iOS 27 koszmarem użytkowników. iPhone z kuriozalnymi błędami systemu

Paweł BliźniukSkomentuj
iOS 27 koszmarem użytkowników. iPhone z kuriozalnymi błędami systemu

Najnowsza wersja systemu operacyjnego od Apple wywołała potężne wzburzenie wśród użytkowników. Skala usterek w iOS 27 jest na tyle poważna, że najnowszy iPhone potrafi wyłączyć się w trakcie płatności w sklepie lub próby odebrania połączenia.



iOS 27 wiesza się przy każdej czynności

Największe powody do niezadowolenia mają osoby, które wydały 1300 dolarów na topowy model iPhone 18 Pro Max. Urządzenie niespodziewanie wyłącza się i uruchamia ponownie w kluczowych momentach. Na przykład podczas skanowania twarzy przez Face ID, wykonywania transakcji Apple Pay czy w trakcie zwykłej rozmowy telefonicznej.

Problem z biometrią stał się na tyle powszechny na urządzeniach z serii 18, że wielu właścicieli postanowiło całkowicie wyłączyć Face ID w ustawieniach, wracając do tradycyjnego wpisywania kodu. Społeczność zauważyła przy tym, że na stabilność czujników uderza stosowanie szkieł ochronnych, zwłaszcza wariantów prywatyzujących.



Usterki nie oszczędzają także zewnętrznych programów oraz wbudowanego oprogramowania. Korzystanie z aplikacji ChatGPT potrafi doprowadzić do ponownego rozruchu urządzenia do logo Apple, a systemowe programy Podcasts oraz Apple TV witają użytkowników jedynie czarnym ekranem. Z kolei przeglądarka Safari potrafi wyłączyć się bez wyraźnego powodu.

Puste foldery, znikające ikony i drenaż baterii w nocnym trybie oszczędzania

Błędy dosięgnęły również warstwy wizualnej i optymalizacji zużycia energii. Właściciele iPhone’a 15 Pro Max zgłaszają drastyczny spadek czasu pracy na jednym ładowaniu. Telefon pozostawiony na noc w trybie oszczędzania energii potrafi stracić około 10% naładowania w stanie całkowitego spoczynku – i to przy zachowaniu względnie dobrej kondycji ogniwa. Użytkownicy, którzy do tej pory kończyli dzień z zapasem 30% energii, teraz muszą szukać ładowarki w ciągu dnia.

Podobny problem dotknął smukłego iPhone’a Air. Ten model traci zapasy baterii w nocy nawet przy jednoczesnym włączeniu trybu samolotowego i oszczędzania energii, a dodatkowo po instalacji iOS 27 zaczął się odczuwalnie przegrzewać.

Samo poruszanie się po menu przypomina obecnie drogę przez mękę. Przewijanie treści w popularnych aplikacjach społecznościowych i komunikatorach wiąże się z wyraźnymi spadkami klatek na sekundę i przycinaniem obrazu. Próba edycji widgetów na ekranie głównym kończy się zamrożeniem interfejsu, z którego wyjść można wyłącznie poprzez ponowne uruchomienie urządzenia. Natomiast w ustawieniach na iPhone 18 Pro Max poszczególne ikony w ogóle nie chcą się ładować, a foldery na pulpicie bywają kompletnie puste do momentu, aż w nie nie klikniemy.

Swoje za uszami mają też błędy w CarPlay, gdzie przyciski zmiany utworów wywołują zakłócenia zamiast regulować dźwięk.

Zanim producent wypuści pełnoprawny ratunek, poszkodowanym pozostaje ratowanie się sposobami odkrytymi przez internautów. Poza całkowitym wyłączeniem rozpoznawania twarzy, nieco ulgi przynosi usunięcie większości ikonek z ekranu początkowego.

Część użytkowników postanowiła zainstalować wczesną wersję beta nadchodzącej aktualizacji iOS 27.2. Z ich relacji wynika, że testowe oprogramowanie działa o niebo stabilniej niż oficjalne wydanie trafiłe do sklepów.

Źródło: Reddit, Cybernews / Zdj. otwierające: Unsplash (@numericcitizen), Apple

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.