Hi Beatz – nie ma to jak rytm (recenzja gry)

Przemyslaw KreftSkomentuj
Hi Beatz – nie ma to jak rytm (recenzja gry)

Niektóre gatunki gier są z założenia bardzo uniwersalne i mają szansę dotrzeć do szerokiego grona odbiorców. Tak jest na przykład z tytułami rytmicznymi, które pozwalają nam “grać” popularne utwory.



Hi Beatz to stosunkowo nowy przedstawiciel gatunku. Mamy tu więc do czynienia z tytułem muzycznym w minimalistycznej oprawie. Naszym zadaniem jest uderzanie palcami w ekran w odpowiednim momencie – tak żeby trafić spadające kafelki. Zabawa i wyzwanie w jednym.

Hi Beatz – przyjemna gra muzyczna

Cena: 0 zł / Zawiera reklamy / Zakupy w aplikacji: 0,39 zł – 449,99 zł / Android: 8.0 i nowszy



Hi Beatz: Music & Rhythm Game

Mechanika gry jest klasyczna dla tego typu produkcji. Wystarczą dwa palce, trochę refleksu i poczucia rytmu. Trzeba przyznać, że odgrywanie w ten sposób hitów daje sporo frajdy.

Gra oferuje rosnący poziom trudności (każdy utwór ma kilka wersji, na które przeskakujemy po zdobyciu określonego wyniku). Pomyłki pomniejszają punktację i grożą koniecznością powtarzania utworu. Na playliście znajdziemy współczesne utwory, dostęp do piosenek zdobywamy stopniowo.

Gra nie męczy reklamami. Mikropłatności oczywiście ułatwiają zabawę, ale nie są konieczne dla spokojnej gry. 

Minusy? Brakuje polskiej wersji językowej, a ocena naszego trafienia w kafelki nie zawsze jest precyzyjna.

W ogólnym rozrachunku Hi Beatz to udana produkcja. Właściwe można ją polecić każdemu. Miejmy nadzieję, że w miarę zdobywania popularności nie padnie ofiarą męczących reklam, które są szczególnie męczące w tego typu produkcjach.

polecane wideo



Przemysław KreftPrzemek prowadził na łamach serwisu instalki.pl cykl artykułów "Aplikacje tygodnia" polecając ciekawe gry i aplikacje mobilne, po które warto sięgnąć w wolnym czasie.