Google pracuje nad usprawnieniami, które ułatwią udostępnianie albumów i tworzenie krótkich filmów. Najbardziej praktyczna zmiana pozwoli zapisywać oraz kopiować kody QR bez wykonywania zrzutów ekranu. Aplikacja ma też dopasowywać przejścia pomiędzy fotografiami do rytmu muzyki.
Nowości odkryto w kodzie Zdjęć Google w wersji 7.93.0. Nie są jeszcze dostępne dla wszystkich, a firma nie podała terminu premiery. Analiza pliku instalacyjnego pokazuje funkcje w trakcie rozwoju, dlatego ich wygląd i działanie mogą się zmienić.
Kody QR do albumów nareszcie będą działać jak trzeba
Zdjęcia Google już pozwalają udostępniać album za pomocą kodu QR. Obecne rozwiązanie jest jednak dosyć niewygodne: aplikacja nie umożliwia zapisania wygenerowanego kodu. Google sugeruje wykonanie zrzutu ekranu, który trzeba następnie przyciąć lub wysłać razem z elementami interfejsu.
Aktualizacja rozwiązuje problem za pomocą dwóch przycisków umieszczonych pod kodem. Opcja „Kopiuj” pozwoli wkleić go do komunikatora, dokumentu albo wiadomości. „Pobierz” zapisze gotowy obraz w pamięci telefonu, dzięki czemu będzie można go przesłać czy wydrukować i przykładowo umieścić na zaproszeniu.

Cięcia dopasują się do muzyki
Drugą nowością jest automatyczne dopasowywanie tempa filmu ze wspomnieniami do wybranego utworu. Obecnie fotografie są domyślnie wyświetlane przez sekundę, a długość ujęć trzeba zmieniać ręcznie na osi czasu. Zgranie przejść z rytmem piosenki wymaga więc mozolnego przesuwania każdego elementu.
Funkcja określana jako Beat Match ma wykrywać rytm ścieżki dźwiękowej i regulować momenty zmiany zdjęć. Użytkownik nadal wybierze muzykę, a po utworzeniu filmu najprawdopodobniej będzie mógł poprawić rezultat. Przy szybkim utworze niektóre kadry mogą pojawiać się tylko przez ułamek sekundy.
Kolekcje będzie można uporządkować po swojemu
Google kończy również prace nad odświeżoną kartą Kolekcji. Użytkownicy mają otrzymać możliwość przypinania najważniejszych pozycji na górze strony, zmieniania kolejności folderów oraz ukrywania niepotrzebnych elementów. Aplikacja wyświetli panel objaśniający nowy układ i prowadzący do ustawień personalizacji.

Ze wszystkich odkrytych rozwiązań jedynie przebudowane Kolekcje zaczęły już trafiać do użytkowników. Nie ma gwarancji, że pozostałe funkcje trafią do stabilnej wersji aplikacji w opisanej formie. Jeśli Google ich nie porzuci, dzielenie się wspomnieniami będzie dużo wygodniejsze.
Źródło: Android Authority
Zdjęcie otwierające: Unsplash