Pixel 11 jeszcze lepszy. Flagowa funkcja nareszcie się przyda

Piotr MalinowskiSkomentuj
Pixel 11 jeszcze lepszy. Flagowa funkcja nareszcie się przyda

Wszystko wskazuje na to, że Pixel 11 otrzyma długo wyczekiwane ulepszenie. Dioda z tyłu obudowy będzie bardziej przydatna, chociaż czy ktokolwiek na nią patrzy?



Google Pixel 11 będzie lepszym smartfonem, ale nie mogę sobie wyobrazić, by ktokolwiek faktycznie używał tej funkcji

Pixel HiLight to specjalna dioda umieszczona na pleckach najnowszych smartfonów amerykańskiego giganta. Odkładając telefon ekranem do dołu nadal będziemy wiedzieć, że konkretna osoba do nas dzwoni lub pisze. Możemy bowiem przypisać kontaktowi określony kolor, co teoretycznie brzmi niezwykle przydatnie. Moje pytanie brzmi – ile razy w ciągu miesiąca kładziecie smartfon właśnie w taki sposób?

Właśnie dlatego nie do końca rozumiem sens tego typu diod. Jeśli jednak korzystacie z tego rozwiązania, to musicie wiedzieć o nadchodzącym ulepszeniu. Obecnie bowiem kompatybilność HiLight ograniczona jest do powiadomień z natywnej aplikacji Telefon oraz komunikatora WhatsApp (no i asystenta Gemini). Wkrótce ten stan rzeczy ulegnie drastycznej zmianie.



Android 17 QPR3 Beta 3 zawiera w swoim kodzie wzmianki o możliwości ustawienia, by powiadomienia z dowolnej aplikacji aktywowały charakterystyczną diodę. Tym samym znacząco wzrośnie przydatność funkcji, zwłaszcza jeśli przypiszemy np. konkretny kolor do aplikacji banku. Brzmi to naprawdę super, ale mam nadzieję, że Google skrywa jeszcze kilka niespodzianek.

Osoby korzystające z flagowej funkcji zapewne ucieszyłyby się na wieść o różnych efektach świetlnych czy większych możliwościach dotyczących personalizacji. Na razie jednak trzeba czekać na oficjalne potwierdzenie rozszerzania kompatybilności.

Źródło tekstu: PhoneArena / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.