Co zrobić, by GeForce RTX 5090 się nie zepsuł? Pomóc ma ten program

Piotr MalinowskiSkomentuj
Co zrobić, by GeForce RTX 5090 się nie zepsuł? Pomóc ma ten program

Program stworzony przez domorosłego programistę ma uchronić charakterystyczne wtyczki 12VHPWR przed awarią. Tym samym posiadacze karty graficznej GeForce RTX 5090 chociaż trochę odetchną.



Czy jeden program wystarczy, by uchronić się przed awarią karty graficznej?

Nietypowe złącze 12VHPWR podaje prąd o natężeniu 50A, który niestety nie rozkłada się równomiernie na wszystkie piny. Można temu zapobiec poprzez odpowiednie dociśnięcie wtyczki, lecz wymaga to wprawy i sporej siły. Stąd też częste oraz kontrowersyjne zgłoszenia dotyczące spalenia wtyczki i awarii potężnych kart graficznych.

Tutaj z pomocą przychodzi Humza Khalid, programista chcący uchronić posiadaczy GeForce RTX 5090. Postanowił on opracować narzędzie teoretycznie chroniące konstrukcję przed nieprzyjemnościami. 12VHPWR analizuje bowiem natężenie każdego z pinu i wyłącza komputer w momencie, gdy konkretna wartość zostanie przekroczona na więcej niż 15 sekund.



Wtedy też energia przestanie być dostarczana, a użytkownik straci tylko kilka sekund zamiast kilkudziesięciu tysięcy złotych, które musiałby wydać na nową kartę. Brzmi to naprawdę nieźle, choć zapewne sporo osób obawiałoby się o utratę danych przy wykonywaniu istotnych czynności.

Dlatego radziłbym upewnić się czy wtyczka jest odpowiednio mocno włożona, a przygotowane narzędzie trzymać w gotowości oraz używać wyłącznie przy czynnościach bardziej obciążających komputer. Przygotowany program pobierzecie z GitHub.

Źródło tekstu: Humza Khalid / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@gamercomp)


reklama


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.