Mozilla poinformowała, że Firefox przejdzie wkrótce metamorfozę. Ogłoszono zmiany, które zadowolą nie tylko nowych użytkowników, ale także tych wiernych przeglądarce od jej początków. Mowa przede wszystkim o oczyszczeniu interfejsu, przyspieszeniu programu i przywróceniu kompaktowego trybu. Głośnymi brawami przywitajcie Project Nova.
Firefox wciąż walczy użytkowników i nie chce odpuszczać. Oto nadchodzące nowości
Aktualizacja pojawi się jeszcze w tym roku i przyniesie ze sobą szereg atrakcyjnych nowości. Mozilla rozpoczyna prezentację od kwestii prywatności, co jest niezwykle wymowną decyzją. Sekcja ustawień wyróżni zakładkę Prywatność i bezpieczeństwo, by jeszcze łatwiej było znaleźć narzędzia pokroju wbudowanego VPN-a czy trybu prywatnego. Stamtąd też wyłączymy wszystkie funkcje AI czy aktywujemy ochronę przed śledzeniem.

Mozilla obiecuje również, że zaktualizowana przeglądarka przyspieszy otwieranie kluczowych funkcji pokroju grup kart, podzielonego widoku czy poziomych karty. Rozwiązania będą dostępne w bardziej oczywistych miejscach, ale to nie koniec. Wisienką na torcie jest przywrócenie trybu kompaktowego, gdzie interfejs staje się skondensowany i ogranicza liczbę rozpraszaczy niepotrzebnych przy zwykłym przeglądaniu sieci.

Będzie też nowocześniej, ale możliwie unikalnie. Karty zyskają delikatniejszy kształt, podobnie zresztą jak pozostałe elementy. Wszechobecne pigułki, czystsze ikonki, odświeżona paleta kolorów – dokładnie tak zacznie wyglądać Firefox i podgląd tego możecie zobaczyć poniżej.

No i co ciekawe, nadchodzi jeszcze więcej opcji personalizacji. Zmienimy nie tylko kolory, ale też kształty i inne elementy. Każdy dostosuje przeglądarkę pod własne potrzeby. Nie wiadomo jednak, kiedy dokładnie – na pewno w tym roku, ale na dokładniejszy termin trzeba poczekać.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Mozilla