Facebook wysłucha użytkowników. Sami wskażą to, co chcą widzieć

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Facebook wysłucha użytkowników. Sami wskażą to, co chcą widzieć

Facebook, serwis należący do koncernu Meta wprowadza poważne zmiany w sposobie, w jaki algorytmy dobierają treści wyświetlane na naszych tablicach. W odpowiedzi na wieloletnią krytykę dotyczącą braku przejrzystości, platforma uruchamia nowe narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Mają one pozwolić użytkownikom na bezpośrednie sterowanie tym, co widzą w sekcjach Aktualności (Feed) oraz Rolki (Reels). Głównym elementem tej rewolucji jest funkcja, która umożliwia ręczne opisywanie swoich zainteresowań.



Tak teraz będzie działał algorytm Facebooka

Pod nowym rozwiązaniem kryją się zaawansowane duże modele językowe (LLM). Do tej pory algorytmy Facebooka działały głównie na zasadzie analizy ukrytych sygnałów – czasu oglądania wideo, polubień czy zostawianych komentarzy. Wprowadzenie modeli LLM pozwoli systemowi zrozumieć intencje i kontekst stojący za słowem pisanym. Oznacza to, że zamiast polegać wyłącznie na domysłach sztucznej inteligencji, będziemy mogli teraz precyzyjnie napisać, jakie tematy nas interesują. Algorytm ma dostosowywać się do tych wytycznych w czasie rzeczywistym.

Nowe opcje w menu. System sprawdzi, czego naprawdę chcesz

Wszystkie nowe opcje personalizacji zostały ukryte w odświeżonym menu, które wywołuje się za pomocą ikony trzech kropek przy każdym poście. Pojawiła się tam dedykowana sekcja o nazwie „Twój algorytm”. Umożliwia ona zarządzanie listą tematów oraz ręczne dodawanie nowych haseł, które chcemy widzieć częściej lub całkowicie je zablokować.



Zmienił się także sposób, w jaki oceniamy posty na tablicy. Do tej pory po kliknięciu przycisku „Interesuje mnie to” lub „Nie interesuje mnie to” sprawa była zamknięta. Teraz aplikacja może wyświetlić dodatkowe pytania. Użytkownik będzie także mógł własnymi słowami napisać, co konkretnie mu się spodobało lub wręcz odwrotnie, czego wolałby nie widzieć.

Wprowadzane zmiany to wyraźna próba zatrzymania odpływu użytkowników do innych platform, które słyną z bardziej dopracowanych systemów rekomendacji. Czy nowa funkcja faktycznie poprawi jakość przeglądania Facebooka? O tym przekonamy się być może już wkrótce na własnej skórze, gdy nowość trafi do Polski.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Meta

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.