Android Auto nareszcie zmądrzeje. Gemini pomoże za kółkiem

Piotr MalinowskiSkomentuj
Android Auto nareszcie zmądrzeje. Gemini pomoże za kółkiem

Google za wszelką cenę chce, by Android w samochodzie pomagał na każdym kroku. Przeszkodą jest jednak konieczność używania rąk, co nie jest wskazane podczas jazdy. Tutaj ze wsparciem przychodzi Gemini, asystent reagujący na nasz głos. Najnowsza aktualizacja znacznie rozszerza jego możliwości.



Android Auto pomoże dosłownie we wszystkim, a nawet nie użyjemy rąk

Android Auto nie od dziś posiada wsparcie dla Gemini, także w naszym kraju. Teraz przyszedł czas na wprowadzenie Personal Intelligence, czyli bezpośredniej pomocy biorącej pod uwagę kontekst i dane pochodzące z innych usług koncernu. Tym samym wiele czynności wykonamy nawet bez konieczności patrzenia na wyświetlacz, nie mówiąc już o używaniu rąk podczas jazdy.

Asystent otrzyma dostęp do Gmaila, Kalendarza, Zdjęć, Map, YouTube’a oraz wyszukiwarki – to dosyć szeroka baza, więc generowane odpowiedzi na nasze pytania powinny być dokładne i wyczerpujące. Mowa przede wszystkim o znajdowaniu szczegółowych informacji dotyczących planowanego lotu czy podróży pociągiem. Sztuczna inteligencja sama wskaże maila zawierającego bilet, a następnie przeczyta kluczowe wskazówki.



Poprosimy także o wskazanie restauracji zgodnej z naszymi preferencjami czy potrzebami – oczywiście nie trzeba korzystać z wyuczonych komend, wystarczy naturalna mowa. Gemini wyszuka też konkretne zdjęcie przedstawiające np. stację benzynową, by wskazać do niej trasę. To samo tyczy się poproszenia o wskazówki dojazdu do ulubionej kawiarni i innych miejsc.

Google podkreśla przy okazji bezpieczeństwo i prywatność naszych danych, użytkownik musi ręcznie wyrazić na wszystko zgodę. Jest jednak mały szczegół, ponieważ Android Auto już dostało opisywaną aktualizację, ale nie w Polsce. Opisane nowości nie są obecnie dostępne na terenie Unii Europejskiej, trudno wskazać moment przygotowania wersji zgodnej z unijnymi normami.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Google

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.