To narzędzie rozwiązuje największy ból fanów LEGO. AI napisało je w kwadrans

Paweł BliźniukSkomentuj
To narzędzie rozwiązuje największy ból fanów LEGO. AI napisało je w kwadrans

BrickBacklog to narzędzie stworzone przez Jamesa Bruce’a, programistę i pasjonata LEGO, które w zaskakująco prosty sposób rozwiązuje problem znany każdemu, kto kiedykolwiek próbował odbudować stary zestaw z 5-kilogramowego pudła klocków. Wpisujesz numer zestawu, dostajesz kompletną listę części, a potem odhaczasz elementy jeden po drugim. Wszystko działa w przeglądarce, bez logowania, bez śledzenia i bez kombinowania.



To wizualna checklist, która w praktyce zastępuje żmudne przekopywanie się przez instrukcje i katalogi.

Interaktywna lista, filtrowanie i statusy. Dlaczego LEGO na to nie wpadło?

Po wpisaniu numeru zestawu BrickBacklog ładuje pełny inwentarz z Rebrickable i zamienia go w interaktywny katalog. Każdy element ma duże, wyraźne zdjęcie, a po odhaczeniu wszystkich wymaganych kopii znika z widoku.



Lista może być sortowana według typu części, koloru, rzadkości, kolejności budowania albo liczby brakujących elementów. Do tego dochodzi system statusów: „Still Missing”, „Completed” i „Ignored”, który pozwala odsiać części, których użytkownik nie potrzebuje albo wie, że ich nie znajdzie.

Narzędzie radzi sobie nawet z ogromnymi zestawami, takimi jak LEGO Technic Ford GT z 2022 roku. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników dostępne są funkcje eksportu i importu XML oraz widok łączony, który pozwala śledzić części z kilku zestawów jednocześnie.

BrickBacklog powstał w godzinę dzięki AI

Historia powstania narzędzia jest równie ciekawa jak samo narzędzie. Bruce, który ma ponad 20 lat doświadczenia w programowaniu, przyznaje, że klasyczne podejście zajęłoby mu miesiące i prawdopodobnie nigdy nie doprowadziłby projektu do końca.

Tymczasem prototyp powstał w 15 minut dzięki ChatGPT Codex. Natomiast całość – od pomysłu do działającej wersji z kupioną domeną – zajęła godzinę. To tak zwany vibe‑coding. Rola programisty zmieniła się z mozolnego klepania linijek kodu w zarządzanie projektem, a AI stało się zespołem elitarnych deweloperów.

Bruce mówi wprost, że AI jest dziś szybsze, tańsze i skuteczniejsze niż juniorzy, a przyszłe pokolenia powinny rozważyć zawody fizyczne, bo praca cyfrowa jest przejmowana przez modele. BrickBacklog staje się więc nie tylko narzędziem dla fanów LEGO, ale też case study tego, jak zmienia się tworzenie oprogramowania. Teraz pojedyncza osoba z pomysłem może w godzinę zbudować coś, co realnie ułatwia życie całej społeczności.


Korzystanie ze strony jest całkowicie darmowe, nie wymaga zakładania konta ani logowania. Użytkownik otrzymuje unikalny adres URL, który pozwala wrócić do kompletowania zestawu na dowolnym urządzeniu. Projekt utrzymuje się wyłącznie z linków afiliacyjnych do Amazona. Jeśli użytkownik kliknie w link i dokona dowolnego zakupu w ciągu tygodnia, mała prowizja zasili serwer.

Aż poczułem motywację do wyciągnięcia paru starszych zestawów klocków z szafy. Może w końcu powędrują na zasłużone miejsce w gablotce.

Źródło: Linkedin (James Bruce) / Zdj. otwierające: Unsplash (@xavi_cabrera), LEGO

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.