Spotify to już nie tylko muzyka. Serwis staje się aplikacją treningową

Paweł BliźniukSkomentuj
Spotify to już nie tylko muzyka. Serwis staje się aplikacją treningową

Spotify ogłosiło dużą zmianę w swojej ofercie. Platforma, która dotąd była przede wszystkim miejscem do słuchania muzyki i podcastów, wchodzi w fitness na pełną skalę. Firma chce, aby aplikacja stała się codziennym towarzyszem dobrego samopoczucia, a nie kolejną usługą przewijaną bez celu.



Nowa sekcja fitness ma sprawić, że czas spędzany w Spotify dostarczy użytkownikom solidną dawkę energii.

Ponad 1400 treningów od Peloton i topowych twórców. Zrób formę ze Spotify

Największą nowością jest współpraca z Peloton. Subskrybenci Premium dostają dostęp do katalogu ponad 1400 treningów na żądanie, bez dodatkowych opłat i bez reklam. Do tego dochodzą zajęcia od popularnych zagranicznych twórców wellness, takich jak Yoga with Kassandra, Chloe Ting, Pilates Body by Raven, Sweaty Studio czy Abi Mills Wellness. W ofercie są biegi, treningi siłowe, cardio, joga, medytacja i zajęcia na macie, a większość z nich nie wymaga żadnego sprzętu.



Spotify stawia na maksymalną mobilność i płynność doświadczenia. Nowy hub „Fitness” pozwala na uruchamianie treningów wideo i audio na telefonach, komputerach oraz telewizorach. Technologia umożliwia płynne przełączanie się między urządzeniami w trakcie jednej sesji. Możesz zacząć trening wideo na dużym ekranie w salonie, przełączyć się na samo audio w telefonie podczas wyjścia na bieg, a zakończyć sesję regeneracyjną na inteligentnym głośniku.

Przy tym aplikacja nie wymaga stałego dostępu do sieci, ponieważ serwis wprowadził tryb offline dla klas treningowych. Można je pobierać i ćwiczyć tam, gdzie zasięg nie dociera. W odpowiedzi na obawy użytkowników o przeładowanie aplikacji dodatkowymi funkcjami, platforma wprowadziła opcję całkowitego wyłączenia wideo w ustawieniach. Wszystko jest zaprojektowane tak, aby użytkownik nie musiał przełączać się między różnymi aplikacjami do muzyki i ćwiczeń.

To odpowiedź na prośbę klientów. Wejście w świat sportu nigdy nie było prostsze

Okazuje się, że blisko 70% użytkowników Premium trenuje regularnie co miesiąc, a na platformie stworzono już ponad 150 milionów aktywnych playlist o tematyce fitness. Ponadto treści treningowe stały się jednym z najczęstszych zastosowań nowej funkcji „Prompted Playlist” opartej na sztucznej inteligencji.

Model dostępu jest prosty. Użytkownicy Free dostają kuratorskie playlisty i część treści od twórców wellness. Użytkownicy Premium otrzymują pełny katalog Peloton i wszystkie materiały wideo. Na ten moment treningi dostępne są głównie w języku angielskim (z dodatkiem hiszpańskiego i niemieckiego).

Wygląda na to, że wielu ludzi właśnie straciło kolejną wymówkę, aby nie ruszać się z kanapy. Skoro do zbudowania formy wystarczy Spotify, to największym wyzwaniem pozostaje już tylko samo założenie butów do biegania.


Źródło: Spotify, TechCrunch / Zdj. otwierające: Spotify

Paweł BliźniukLinuksiarz, który lubi grzebać w sprzęcie i pisać o szeroko pojętej technologii. Uwielbia wszystko, co zawiera płytki PCB. Wielbiciel retro‑konsolek i ThinkPad'ów. Uzależniony od muzyki i gier roguelike. Wolne chwile poświęca na bieganie. Artykuły zaczął pisać jeszcze przed erą AI.