Najsłynniejszy polski robot ma swoje lody. Nietypowa współpraca Biedronki

Bartłomiej LisSkomentuj
Najsłynniejszy polski robot ma swoje lody. Nietypowa współpraca Biedronki

Jeszcze kilka miesięcy temu trudno było przewidzieć, że internetowy fenomen w postaci gadającego robota trafi do… zamrażarek jednej z największych sieci handlowych w Polsce. A jednak – Edward Warchocki właśnie doczekał się własnych lodów.



Biedronka rozpoczęła sprzedaż lodów Edwardzik, sygnowanych marką najpopularniejszego polskiego robota humanoidalnego. Za produkcję odpowiada firma Nordis, a nowość jest kolejnym elementem rozwijania marki Edwarda Warchockiego. Twórcy sprawdzają, czy internetowa popularność przełoży się na sukces w jednej z najbardziej konkurencyjnych kategorii spożywczych.

Robot podbija zamrażarki

Edward Warchocki stał się jednym z największych internetowych fenomenów ostatnich miesięcy. Humanoidalny robot z charakterystycznym głosem i specyficznym poczuciem humoru zdobył miliardy wyświetleń w mediach społecznościowych, a jego nagrania regularnie trafiały na karty „Na czasie”. Dziś marka rozwija się znacznie szerzej niż tylko w internecie.



Po napojach owocowych „Edward Warchocki” przyszedł czas na lody. W Biedronce pojawiły się dwa warianty smakowe: truskawka-limonka oraz popcorn-czekolada.

@edwardwarchocki

Lody Edwardziki już w Biedronce! [autopromocja]

♬ oryginalny dźwięk – edwardwarchocki

Cena jak za zwykłe lody

Edwardziki nie zostały pozycjonowane jako produkt premium. Jedno opakowanie kosztuje 3,89 zł, co stawia je w podobnym segmencie cenowym co wiele innych lodów impulsowych dostępnych w dyskontach. Zamiast próbować wykorzystać internetową popularność do stworzenia drogiego, limitowanego produktu, postawiono więc na masową dostępność. Dzięki temu lody mają szansę trafić zarówno do fanów robota, jak i klientów, którzy po prostu szukają czegoś nowego w sklepowej zamrażarce.

Nie miałem okazji jeszcze ich spróbować, ale firma Nordis jest odpowiedzialna za jedne z moich ulubionych lodów – rurki ze śmietankowym lodowym „kremem” – więc i te mogą być dobre.

Influencerzy schodzą ze sceny

Jeszcze kilka lat temu rynek produktów sygnowanych przez internetowych twórców kojarzył się przede wszystkim z Ekipą i jej kultowymi lodami. Później pojawiły się kolejne marki tworzone przez influencerów – na przykład napoje Wojanka czy Palionka (aktualnie pod lupą UOKiK ze względu na agresywne reklamy kierowane do dzieci). Teraz Biedronka stawia na zupełnie inną kategorię internetowej sławy – pierwszego robota-celebrytę.


reklama


Marketing szybko się zmienia. Dziś rozpoznawalność zdobyta w mediach społecznościowych może być równie cenna jak wieloletnia kampania reklamowa znanej marki.

To dopiero początek?

Lody Edwardzik są kolejnym krokiem w budowaniu marki wokół Edwarda Warchockiego. Jeżeli sprzedaż okaże się sukcesem, niewykluczone, że oferta będzie systematycznie rozszerzana o kolejne produkty spożywcze.

Jeszcze niedawno pomysł, że humanoidalny robot będzie reklamował napoje czy lody, brzmiałby jak scenariusz filmu science fiction. Dziś staje się elementem codziennych zakupów. I choć trudno powiedzieć, czy Edwardzik powtórzy sukces lodów Ekipy, jedno jest pewne – internetowa popularność coraz częściej kończy się nie tylko milionami wyświetleń, ale także własnym miejscem w sklepach.

Źródło: TikTok, Portal Spożywczy. Obrazek otwierający: YouTube Edward Warchocki

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.