LOT uruchamia usługę umożliwiającą łączenie podróży lotniczych i kolejowych. Wszystko to w ramach jednej rezerwacji, co powinno znacząco ułatwić pasażerom dotarcie do miejsc umiejscowionych poza bezpośrednią siatką połączeń.
Polskie Linie Lotnicze właśnie rozwiązały jeden z największych problemów podczas podróży?
Podróże dosyć mocno mnie stresują, bo do ogarnięcia jest tyle rzeczy, że zazwyczaj i tak o czymś zapomnę. Dlatego też bardzo doceniam rozwiązania pozwalające odciążyć mnie przynajmniej od jednego zadania. Tutaj z pomocą przychodzi LOT Fly&Rail, nowość mogąca w przyszłości znacząco ułatwić zwiedzanie świata.
Chodzi bowiem o usługę umożliwiającą zakup połączenia lotniczego i kolejowego w ramach jednej rezerwacji oraz płatności. Obecnie mamy jednak do czynienia z dosyć mocno zakrojonym pilotażem, który obejmuje Szwecję i Szwajcarię. Osoby, które docierają do Zurychu, Genewy lub Sztokholmu mogą wyruszyć na łącznie 33 stacje kolejowe.

Znika więc konieczność samodzielnego wyszukiwania i kupowania osobnych biletów na poszczególne odcinki podróży. Pilotaż dotyczy tylko rejsów krótkodystansowych, lecz w przyszłości możemy liczyć na rozbudowanie siatki. Wystarczy odwiedzić oficjalną stronę LOT, wpisać wybraną stację kolejową w Szwecji lub Szwajcarii i zapoznać się z dostępnymi wariantami podróży.
Warto jednak wiedzieć, że odprawa na oba odcinki odbywa się oddzielnie. W przypadku lotu wykorzystacie aplikację mobilną, natomiast odcinek kolejowy wymaga skorzystania z platformy AccesRail Check-in. Teraz pozostaje czekać na usprawnienie wprowadzanego rozwiązania, bo jego założenia brzmią naprawdę świetnie.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: PLL LOT