Wybór odpowiedniego filmu lub serialu na wieczorny seans bywa niekiedy bardziej czasochłonny niż sama rozrywka. Netflix doskonale zdaje sobie z sprawę z tego, jak uciążliwe może być długie przewijanie statycznych list w poszukiwaniu czegoś interesującego. W odpowiedzi na te wyzwania gigant streamingu oficjalnie wprowadza funkcję Clips, czyli spersonalizowany, pionowy feed wideo zaprojektowany z myślą o użytkownikach mobilnych.
Aplikacja Netflixa wzbogaciła się o specjalną sekcję, która pod względem mechaniki działania przypomina rozwiązania znane z najpopularniejszych platform społecznościowych. Nowy format to nic innego jak dynamiczny strumień krótkich fragmentów produkcji dostępnych w katalogu serwisu. Dzięki niemu użytkownicy będą mogli szybko zapoznać się z klimatem konkretnego tytułu, zanim zdecydują się poświęcić mu więcej czasu.
Szybki przegląd i intuicyjna obsługa
Nowa funkcjonalność została umieszczona w dolnej części interfejsu aplikacji mobilnej, co ma zapewnić do niej łatwy dostęp. Użytkownik może teraz swobodnie przesuwać kolejne klipy, a jeśli któryś z nich przyciągnie jego uwagę, platforma zaoferuje szereg szybkich akcji. Jak informuje Netflix – wystarczy jedno dotknięcie, aby natychmiast rozpocząć oglądanie pełnej wersji filmu lub serialu. Możliwe jest także szybkie dodanie produkcji do własnej listy na później lub podzielenie się znaleziskiem ze znajomymi.

Takie podejście ma na celu znaczące zmniejszenie dystansu między samym odkryciem ciekawego materiału a przejściem do właściwego oglądania. Netflix chce w ten sposób dostosować swój interfejs do nawyków, jakie użytkownicy wypracowali sobie korzystając codziennie ze smartfonów.
Wdrożenie funkcji Clips rozpoczęło się już w wybranych regionach. Na liście krajów, które jako pierwsze otrzymały dostęp do nowości, znalazły się między innymi USA, Kanada, Wielka Brytania, Australia oraz Indie. Nowy feed mogą testować także użytkownicy z RPA, Malezji, Pakistanu i Filipin. Netflix uspokaja jednak osoby z pozostałych części świata – globalna dostępność funkcji jest planowana i ma zostać zrealizowana w ciągu najbliższych miesięcy.
Wizja przyszłości: Nie tylko seriale i filmy
Wprowadzenie pionowego wideo to dla Netflixa jedynie pierwszy krok w szerszej strategii rozwoju aplikacji mobilnej. Przedstawiciele firmy zapowiadają, że sekcja Clips będzie systematycznie rozbudowywana o zupełnie nowe rodzaje treści. W przyszłości w pionowym strumieniu mają pojawić się podcasty oraz programy nadawane na żywo.

Planowane jest również wdrożenie specjalnych kolekcji tematycznych. Dzięki nim użytkownicy będą mogli przeglądać feedy dedykowane konkretnym gatunkom, takim jak komedie czy romanse. To ma pozwolić na jeszcze szybsze odszukiwanie bardziej dopasowanych materiałów.
Netflix otwarcie przyznaje, że jego ambicją jest stworzenie na telefonie uniwersalnego huba rozrywkowego, który łączy w sobie oglądanie, słuchanie oraz granie.
Źródło: Netflix via Android Headlines / Zdj. otwierające: unsplash.com (@jakubzerdzicki)