Za gry zapłacisz kontrolerem. Sony wkurzyło graczy nowym pomysłem

Piotr MalinowskiSkomentuj
Za gry zapłacisz kontrolerem. Sony wkurzyło graczy nowym pomysłem

Sony wpadło na pomysł, by kontroler DualSense wykorzystać do płacenia za cyfrowe produkcje. Gracze są oczywiście negatywnie nastawieni do opublikowanego patentu i mają nadzieję, że producent nigdy go nie wcieli w życie.



Płacenie za licencję będzie jeszcze prostszy – wystarczy kontroler PS5

Obecnie trudno wyobrazić sobie dalsze losy PlayStation, zwłaszcza że od 2028 roku nadejdzie koniec tłoczenia płyt z nowymi grami. Producent stara się przekonać użytkowników do cyfrowych wersji gier, lecz mimo wszystko pojawiają się głosy, które sugerują rychły upadek konsol. Nie pomagają inne kontrowersyjne pomysły Sony czy niskie oceny ekskluzywnych produkcji.

Teraz natomiast odkryto patent złożony w 2025 roku, lecz opublikowany zaledwie kilka dni temu. Zakłada on możliwość płacenia kontrolerem DualSense – łączyłby on się bezprzewodowo z telefonem i pobierał dane dotyczące płatności. Zniknęłaby zatem konieczność ruszania się z kanapy, co motywowałoby konsumentów do wydawania pieniędzy.



Kontroler informowałby także użytkowników o odrzuconej płatności czy konieczności ręcznego potwierdzenia przelewu. Co ciekawe, tego typu opcja zadziałałaby zarówno w PS Store, jak i podczas kupowania dodatkowych przedmiotów w samych produkcjach. Osobiście nie zdziwiłbym się, gdyby Sony finalnie wprowadziło takie rozwiązanie – raczej nic nie jest już w stanie pogorszyć sytuacji korporacji.

Nadal jednak mamy do czynienia z patentem, który nigdy nie musi zostać wcielony w życie. Jeśli jednak już się to stanie, zapewne dopiero po premierze PS6, gdzie kontroler zostanie prawdopodobnie ulepszony i wyposażony w dodatkowe opcje.

Źródło tekstu: Wccftech / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.