Dokument Netfliksa „Hakowanie świata” pokazuje ile znaczą nasze dane

Maksym SłomskiSkomentuj
Dokument Netfliksa „Hakowanie świata” pokazuje ile znaczą nasze dane
Od kilku lat mówi się sporo o kwestiach związanych z prywatnością w sieci. Co rusz wybuchają także afery związane z wyciekami danych osobowych. XXI wiek oswoił wiele osób z tym, że swoimi danymi szastamy na prawo i lewo – często zupełnie nieświadomie. Być może warto zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad tym, ile wiedzą na nasz temat inni?



Ciekawy dokument pojawi się już za około dwa tygodnie w serwisie Netflix. Hakowanie świata to produkcja przybliżająca kulisy głośnego skandalu wywołanego wkoło serwisu Facebook i firmy Cambridge Analityca w 2013 roku, za ujawnienie którego odpowiadał sam Edward Snowden.

Hakowanie świata – zwiastun



Pomimo tego, że film dotyczy przede wszystkim znanej afery, to rzuca on światło na to, jakie dane na temat nas wszystkich gromadzą korporacje. Jedną z najcenniejszych rzeczy w dzisiejszych czasach są informacje. Informacje, za które wielcy tego świata są skłonni często płacić olbrzymie pieniądze.

Hakowanie świata to pozycja obowiązkowa, która niektórym z pewnością otworzy oczy i zmieni przynajmniej części osób spojrzenie na to, jak powinni zachowywać się na co dzień w sieci.

Źródło: Netflix


reklama


Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.