Wygląda na to, że Poczta Polska za wszelką cenę chce, by każdy mieszkaniec kraju opłacał kontrowersyjny abonament RTV. Oficjalne dane sugerują coraz więcej przeprowadzanych kontroli – zarówno w siedzibach firm, jak i wewnątrz gospodarstw domowych. Czy zatem faktycznie jest się czego obawiać?
Abonament RTV miał odejść, ale zamiast tego mamy do czynienia z masowymi kontrolami
Są plany dotyczące likwidacji tytułowej opłaty. Niestety – termin wciąż nie jest znany, natomiast Krajowa Rada Radiofonii i telewizji zdążyła już udostępnić cennik abonamentu na przyszły rok. Szykują się znaczące podwyżki, urzędnicy będą zatem chcieli zwiększyć skalę przeprowadzanych kontroli i wezwań do zapłaty.
Poczta Polska regularnie publikuje sprawozdania pozwalające sprawdzić faktyczną skalę weryfikacji tego, kto rozlicza się z posiadanych telewizorów czy radioodbiorników. Jak się okazuje, na przestrzeni całego 2025 roku wystawiono ponad 120 tys. upomnień. Zareagowało jednak wyłącznie 26 tys. osób – postanowiły one uregulować należności wynoszące łącznie 50 mln złotych.

Brak uiszczenia należności poskutkował natomiast wszczęciem masowych postępować administracyjnych. Nadal zatem trudno jest zmotywować Polaków do tego, by na poważnie traktowali abonament RTV. Dlatego też jesteśmy coraz bliżej momentu, by zastąpiono go obowiązkową opłatą audiowizualną, która byłaby automatycznie pobierana przy rozliczaniu podatku dochodowego.
Jak to jednak z takimi rzeczami bywa – wszystko się przedłuża. Mnóstwo obywateli miało nadzieję, iż rewolucja nadejdzie już w przyszłym roku. Opublikowanie cennika abonamentu sugeruje, że jeszcze trochę poczekamy.
Źródło tekstu: Poczta Polska / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@kellysikkema)