Dzieci zwierzają się chatbotom. Badacze ostrzegają przed ryzykiem

Przemysław BanasiakSkomentuj
Dzieci zwierzają się chatbotom. Badacze ostrzegają przed ryzykiem

Sztuczna inteligencja nie służy już tylko do odrabiania lekcji. Coraz więcej młodych ludzi traktuje ją jako powiernika, któremu można opowiedzieć o swoich problemach.



Z najnowszego badania organizacji Common Sense Media wynika, że niemal połowa dzieci w wieku od 9 do 12 lat korzystała już z chatbotów AI. Wśród samych dziewięciolatków odsetek ten wynosi 36%, a w przypadku trzynastolatków sięga aż 73%. To o tyle ciekawe, że większość popularnych usług, takich jak ChatGPT czy Gemini, wymaga ukończenia przynajmniej 13 lat. W badaniu wzięło udział 1211 osób w wieku od 9 do 17 lat.

Chatbot może pomóc na chwilę, ale problemy pozostają

Jeszcze ciekawsze wnioski przynosi raport The Jed Foundation, przygotowany na podstawie odpowiedzi 5560 uczniów z 21 szkół. Aż 57% ankietowanych przyznało, że sięga po AI, gdy odczuwa smutek, stres, samotność lub przytłoczenie. To niemal tyle samo, co w przypadku pomocy w nauce, którą wskazało 58% badanych. Kolejne 28% korzysta ze sztucznej inteligencji w poszukiwaniu porad dotyczących relacji i rozwiązywania problemów. Zaś 12% traktuje ją jako przyjaciela lub towarzysza.



Badacze zauważyli, że młodzież szukająca w AI wsparcia emocjonalnego częściej zgłasza objawy lęku i depresji, poczucie samotności oraz myśli i próby samobójcze. Szczególnie wyraźne zależności występowały wśród osób wykorzystujących chatboty do budowania relacji lub radzenia sobie z trudnymi emocjami. Nie oznacza to jednak, że sztuczna inteligencja jest bezpośrednią przyczyną tych problemów. Autorzy podkreślają, że równie dobrze to osoby znajdujące się w gorszej kondycji psychicznej mogą częściej szukać pomocy w technologii.

Na podobne zagrożenie zwraca uwagę Anne Maheux z Uniwersytetu Karoliny Północnej (USA). Badaczka przywołuje wstępne wyniki własnych prac. Wynika z nich, że uczniowie korzystający z chatbotów jako towarzyszy z czasem stawali się bardziej samotni. Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że AI zapewnia natychmiastową ulgę, ale jednocześnie może ograniczać rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze stresem i codziennymi trudnościami.

Eksperci nie postulują całkowitego odcięcia młodzieży od sztucznej inteligencji. Zwracają jednak uwagę, że chatbot nie powinien zastępować kontaktu z rodzicami, przyjaciółmi czy specjalistami. The Jed Foundation apeluje również do twórców takich usług o lepsze rozpoznawanie sytuacji kryzysowych i kierowanie młodych użytkowników do rzeczywistego wsparcia. Obecne badania pokazują bowiem nie tylko skalę wykorzystania AI, ale również potrzebę dalszego sprawdzania jej wpływu na zdrowie psychiczne.

Źródło: Common Sense Media, The Jed Foundation / Zdj. otwierające: Salvador Rios

Przemysław BanasiakZapytany, czy w życiu ważniejsza jest miłość, czy jedzenie, bez chwili namysłu odpowiada: "jedzenie". Pierwsze miejsce w jego sercu zajmują jednak komputery - szczególnie te szybkie, ciche i ładne. Hardware'owiec z powołania, dziennikarz z wykształcenia.