Przejedzie 1000 km bez ładowania. Nowy XPENG L03 wjedzie do Polski

Piotr MalinowskiSkomentuj
Przejedzie 1000 km bez ładowania. Nowy XPENG L03 wjedzie do Polski

XPENG L03 to kolejny elektryczny SUV chińskiego producenta, który trafił na europejski rynek. Samochód cechuje się względnie niską ceną oraz zasięgiem zawstydzającym konkurencję.



Chińczycy nie odpuszczają, wciąż traktują Europę jak żyłę złota

Tytułowa marka radzi sobie na naszym kontynencie naprawdę nieźle. Ubiegły rok zamknięto z wynikiem 60 000 sprzedanych pojazdów i wiele wskazuje, że producent chce pobić ten rezultat. Recepta jest prosta: więcej tanich elektryków, by kierowcy zapomnieli wręcz o istnieniu lokalnej konkurencji. Tutaj na scenę wchodzi XPENG L03 debiutujący w pierwszych państwach.

Polacy muszą jeszcze poczekać na swoją kolej, trudno zatem mówić o oficjalnym cenniku w złotówkach. Wystarczy jednak zerknąć w stronę Belgii oraz Francji, gdzie najtańszy wariant wyceniono na 34 990 euro, czyli nieco ponad 151 tysięcy zł. Zauważalnie więcej kosztuje model Power X wyposażony w generator spalinowy, bo 38 490 euro (167 tysięcy zł). Redakcja portalu autoGALERIA podaje, że polskie widełki poznamy za dwa tygodnie.



Jeśli zaś chodzi o specyfikację techniczną, to podstawowy XPENG L03 oferuje 249 KM oraz 280 Nm momentu obrotowego. Konsumenci mają do wyboru dwa akumulatory: 56 kWH lub 69 kWh. Ten większy pozwoli na przejechanie 440 km (napęd na cztery koła) lub 520 km (napęd na tylną oś). Maksymalna moc ładowania wynosi natomiast 193 kW w najtańszym wariancie.

Warto pamiętać, że mamy do czynienia z SUV-em, więc samochód jest dosyć pokaźnych rozmiarów. Producent podaje 4650 mm długości, 1920 mm szerokości i 1600 mm wysokości, natomiast rozstaw osi to 2850 mm. Do tego wszystkiego dochodzi bagażnik mieszczący 530 litrów.

Chińskie pojazdy elektryczne przyzwyczaiły nas do bogatego wyposażenia za względnie niską cenę. Tu nie jest inaczej, bowiem zadbano o 26,8-calowy wyświetlacz zastępujący cyfrowe wskaźniki. Oprócz tego znajdziemy 15,6-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 2,5K. Całość napędza system operacyjny XOS 6, aż 11 kamer oraz wsparcie dla XPILOT Assist. Do tego trzeba wspomnieć o 20 głośnikach i fotelach z funkcją masażu.

Jeśli zaś chodzi o XPENG L03 Power X, to tutaj oprócz napędu elektrycznego (37,2 kWh) dostajemy czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra. Służy on do produkowania energii elektrycznej, co pozwoli na uzyskanie łącznego zasięgu ponad 1000 km na pojedynczym ładowaniu.

Wszystko oczywiście zależy od polskiego cennika i atrakcyjności względem konkurencji. Na papierze brzmi to wszystko naprawdę dobrze.


reklama


Źródło tekstu: Electrive, autoGALERIA / Zdjęcie otwierające: XPENG

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.