Nie musisz już odstawiać auta do serwisu. Nowa usługa ruszyła w Polsce

Maksym SłomskiSkomentuj
Nie musisz już odstawiać auta do serwisu. Nowa usługa ruszyła w Polsce

Wizyta w serwisie samochodowym często oznacza stracony czas, konieczność organizowania zastępczego transportu i czekanie na odbiór samochodu. Flovi chce rozwiązać ten problem. Firma uruchomiła w Polsce usługę, w ramach której kierowca odbierze auto spod wskazanego adresu, zawiezie je do warsztatu, a po naprawie odstawi właścicielowi.



Samochód pojedzie do serwisu bez Ciebie

Przejazdy serwisowe Flovi działają w modelu door-to-door. Zlecenie składa dealer lub serwis, podając adres odbioru pojazdu oraz preferowane godziny. Cała operacja ma zajmować około trzech minut. Jak to działa w praktyce?

Kierowca-partner przyjeżdża po samochód, wykonuje dokumentację zdjęciową i dostarcza go do warsztatu. Status przejazdu można śledzić na bieżąco przez internet. Po zakończeniu prac auto wraca pod wskazany adres. Jeśli naprawa się przedłuży, zostanie odwiezione kolejnego dnia.



Usługa może być wykorzystywana przy okresowych przeglądach, naprawach gwarancyjnych i innych wizytach w warsztacie. Obejmuje również podstawianie samochodów zastępczych.

Flovi zaczyna od dealerów i serwisów

Na razie rozwiązanie skierowane jest głównie do dealerów, autoryzowanych serwisów i dużych punktów obsługi. Firma dzieli przejazdy na trzy strefy: do 25 km w obrębie dużych miast, do 50 km w okolicach podmiejskich oraz do 100 km w przypadku dalszych miejscowości.

Każdy transport objęto gwarancją do 100 tys. euro, a współpracujący z Flovi kierowcy mają przechodzić proces weryfikacji. Firma zapowiada, że jeszcze w 2026 roku chce udostępnić przejazdy serwisowe także bezpośrednio klientom indywidualnym.

Podobna usługa działa już w Finlandii i Szwecji. Flovi współpracuje z ponad 200 partnerami, a w 2025 roku zrealizowało przeszło 160 tys. przewozów samochodów.


reklama


Źródło: Flovi

Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.