Samochody elektryczne wciąż kojarzą się z wysokimi cenami oraz kompromisami. Nowy Leapmotor B03X próbuje ten obraz zmienić. Stellantis ujawnił cennik miejskiego crossovera, który w Polsce w promocyjnej cenie kosztuje co najmniej 94 900 zł.
Leapmotor B03X z ceną od 94 900 zł w Polsce
Leapmotor B03X to kompaktowy crossover elektryczny, który ma walczyć o serca osób szukających miejskiego auta za około 100 tys. złotych. Za te pieniądze kupujący dostaje auto o długości 4270 mm, szerokości 1810 mm i wysokości 1635 mm. Rozstaw osi wynosi 2605 mm, więc nie mówimy o mikrosamochodzie do miasta, tylko o modelu, który ma realnie sprawdzić się w razie potrzeby jako jedyne auto w domu.

B03X chce wypełnić znaną lukę. Ma być miejskim crossoverem, ale nie dawać wrażenia, że kupujący musi pogodzić się z autem drugiej kategorii, choć… jego zasięg pozostawiać może nieco do życzenia.
Do 382 km zasięgu i szybkie ładowanie
Leapmotor B03X będzie oferowany w dwóch wersjach z akumulatorami litowo-żelazowo-fosforanowymi. Podstawowy ma pojemność 39,8 kWh i pozwala przejechać do 292 km według procedury testowej WLTP. Większy, 53-kWh, podnosi zasięg do 382 km WLTP. To wartości, które w miejskim i podmiejskim użytkowaniu powinny wystarczyć bez ciągłego nerwowego zerkania na procenty baterii. W dłuższej trasie zasięg może być nadal skromny.

Ciekawie wygląda kwestia ładowania. Wersja z mniejszym akumulatorem obsługuje moc do 100 kW, a odmiana z większą baterią do 133 kW. Uzupełnienie energii od 30 do 80 procent ma zajmować około 16 minut. To nie jest zły wynik.
Leapmotor zastosował tu konstrukcję Cell-to-Chassis, czyli integrację akumulatora ze strukturą podwozia. Takie rozwiązanie pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń i poprawić efektywność, co w kompaktowym samochodzie elektrycznym ma szczególne znaczenie. Ma też znaczenie w razie konieczności naprawy auta po kolizji…

Leapmotor B03X ma całkiem sensowne osiągi
Podstawowa wersja Leapmotor B03X ma silnik elektryczny o mocy 177 KM. Odmiana z większym akumulatorem oferuje 197 KM. W obu przypadkach moment obrotowy wynosi 200 Nm, a napęd trafia na przednie koła. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,6 sekundy, natomiast prędkość maksymalna wynosi 160 km/h.
Nie są to parametry, które mają zawstydzać sportowe elektryki, ale w aucie za 94 900 zł brzmią rozsądnie. B03X nie próbuje przy tym udawać luksusowego SUV-a – to samochód zaprojektowany pod kątem codziennych dojazdów do pracy, zakupów, krótszych wyjazdów za miasto i okazjonalnych dłuższych tras.
Na pokładzie znajdzie się system Leap OS 4.0, integracja ze smartfonem oraz możliwość zdalnego zarządzania wybranymi funkcjami samochodu. Gama ma być uproszczona, aby zmniejszyć koszty produkcji. Do wyboru są wersje LIFE i DESIGN. Nie ma tu rozbudowanego konfiguratora rodem z Mercedesa i dopłat do rzeczy, które powinny być w standardzie.

Chińskie elektryki wywierają coraz większą presję
Leapmotor B03X pojawia się w dobrym momencie. Europejski rynek samochodów elektrycznych potrzebuje tańszych modeli, bo bez nich elektromobilność jeszcze długo będzie kojarzyć się głównie z dopłatami (o które coraz trudniej), flotami i drogimi SUV-ami. Cena poniżej 100 tys. zł może przyciągnąć uwagę osób, które do tej pory nawet nie rozważały zakupu nowego elektryka.
Oczywiście sama cena nie wystarczy. Kluczowe będą realne zużycie energii, jakość wykonania, wyposażenie wersji bazowej, dostępność aut w salonach i warunki gwarancji. Na papierze Leapmotor B03X wygląda jednak jak jeden z ciekawszych nowych elektryków, w zasięgu finansowym przeciętnego nabywcy nowego auta.
Źródło: Stellantis