Projekt Izera oficjalnie ląduje w koszu, ale polski samochód elektryczny wcale nie umarł. Rząd porzucił Geely i zaczyna współpracę z Foxconnem – tajwańskim gigantem, który m.in. składa smartfony dla Apple. Wraz z nowym otwarciem nadchodzi rewolucja wizerunkowa, bo auto ma całkowicie zmienić nazwę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w 2027 roku ruszy budowa fabryki, z której wyjedzie Polon.
Od Izery do Polonu. Co wiemy o nowym projekcie?
Wiceminister rozwoju i technologii, Michał Jaros, nie ukrywa, że to właśnie „Polon” jest głównym faworytem do zastąpienia starej marki. Nazwa ma z jednej strony budzić nostalgię za kultowym Polonezem, a z drugiej kojarzyć się z pierwiastkiem odkrytym przez Marię Skłodowską-Curie.
Nowe nazewnictwo to jednak dopiero początek. Wejście Foxconnu całkowicie zmienia reguły gry w Jaworznie. Oficjalne dokumenty mają zostać podpisane tuż po wakacjach, a plany są gigantyczne. Docelowo z taśm ma zjeżdżać aż 400 tysięcy aut rocznie. Na pierwszy ogień pójdą trzy średniej wielkości SUV-y oparte na tajwańskiej technologii. Pierwsze sztuki zobaczymy na drogach w 2029 roku, ale co ważne – kolejne generacje mają już od zera projektować polscy inżynierowie.

Tajwan ratuje Dolny Śląsk. Zamiast Intela dostaniemy fabrykę AI
Wycofanie się Intela z budowy fabryki chipów pod Wrocławiem było dla regionu ogromnym ciosem. Na szczęście lukę po Amerykanach błyskawicznie załatają Tajwańczycy. Organizacja TEEMA, zrzeszająca tamtejszych gigantów technologicznych, stworzy w gminie Miękinia zaawansowany park technologiczny.
Plan uległ jednak sporej zmianie. Zamiast fabryki zajmującej się testowaniem procesorów, na Dolnym Śląsku powstanie hub produkujący podzespoły oraz nowoczesne serwery stworzone z myślą o sztucznej inteligencji. Dla Polski to gigantyczna szansa. Wskoczyć możemy dzięki temu prosto do globalnej ekstraklasy dostawców sprzętu pod AI.
Trzeba przyznać, że plan awaryjny po ucieczce Intela i fiasku Izery wygląda na papierze imponująco. Czas pokaże, czy „Polon” faktycznie zelektryzuje polskie drogi, czy skończy jako kolejna niespełniona obietnica.
Źródło tekstu: Business Insider / Zdjęcie otwierające: ElectroMobility Poland