Arabia Saudyjska wchodzi z impetem na rynek elektryków. EXOBOT osiąga 100 km/h w 2,1 sekundy

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Arabia Saudyjska wchodzi z impetem na rynek elektryków. EXOBOT osiąga 100 km/h w 2,1 sekundy

Arabia Saudyjska oficjalnie dołącza do światowego wyścigu elektromobilności. Pod przewodnictwem saudyjskiego funduszu inwestycyjnego PIF oraz marki CEER zaprezentowano właśnie flagowy model EXOBOT. Pojazd trafi do produkcji w wersjach sedan oraz SUV. Stanowi wstęp do planowanej gamy siedmiu modeli aut elektrycznych, które mają wejść do sprzedaży do 2030 roku.



Arabia Saudyjska stawia na elektryki z innej planety. EXOBOT szokuje designem

EXOBOT wyróżnia się omijaną dotąd w seryjnych autach stylistyką. Z przodu zastosowano bowiem przednią szybę o długości 2,4 metra, pochyloną pod kątem 15 stopni, pokrytą powłokami odbijającymi promienie słoneczne. Najbardziej charakterystycznym elementem są jednak trzymetrowe drzwi Shahin Wing Doors (inspirowane skrzydłami sokoła). Unoszą się one do góry, ułatwiając wsiadanie do obu rzędów siedzeń.

Projekt uwzględnia również akcenty historyczne. System oświetlenia zewnętrznego składa się z 32 pionowych pasów świetlnych nawiązujących do 1932 roku, kiedy to nastąpiło zjednoczenie Arabii Saudyjskiej. We wnętrzu zastosowano zakrzywiony wyświetlacz Digital Horizon o rozdzielczości 8K rozciągający się na całej szerokości deski rozdzielczej (48 cali), mniejszy ekran centralny 10,4 cala oraz ekran dla pasażerów z tyłu. Dostępne są też elektrochromatyczne szyby w drzwiach zmieniające stopień przyciemnienia jednym dotknięciem.



Moc do 1111 KM i odporność na ekstremalne upały

Model EXOBOT napędzają trzy silniki elektryczne generujące łącznie 1111 KM mocy oraz 1500 Nm momentu obrotowego. Przełamuje to dotychczasowe bariery osiągów. Sedan przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,1 sekundy (prędkość maksymalna 250 km/h), z kolei wersja SUV osiąga pierwszą setkę w 2,4 sekundy (prędkość maksymalna 210 km/h). Układ jezdny nie ma tradycyjnej kolumny kierowniczej. Działa w oparciu o technologię Steer-by-Wire połączoną ze skrętną tylną osią.

Ponadto inżynierowie położyli duży nacisk na odporność termiczną. W pojazdach zastosowano układ chłodzenia Halo Cooling oraz szyby z potrójną warstwą srebra. Dzięki nim temperatura wewnątrz kabiny spada z 65 do 32 stopni Celsjusza w zaledwie 10 minut.

Na rynek w pierwszej kolejności trafi limitowana seria First Edition. Wyposażona jest ona w napęd o mocy 850 KM, akumulator o pojemności 112 kWh (zasięg do 670 km w sedanie) oraz instalację 800V wspierającą ładowanie od 10% do 80% w czasie poniżej 30 minut.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Ceer

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.