Tutaj hulajnogi elektryczne nie wjadą. Nowy znak ma zrobić porządek

Piotr MalinowskiSkomentuj
Tutaj hulajnogi elektryczne nie wjadą. Nowy znak ma zrobić porządek

Hulajnogi elektryczne zdają się coraz bardziej wadzić mieszkańcom polskich miast. Doszło do tego, że wybrane miasta chcą wprowadzić znaki ograniczające ruch tych pojazdów.



Zakaz wjazdu dla hulajnóg elektrycznych – czy taki znak stanie się powszechnym widokiem?

Nie da się ukryć, że zainteresowanie hulajnogami elektrycznymi powoli wymyka się spod kontroli. Grupy młodych osób (powszechnie nazywanych kukiriniarzami) są coraz powszechniejszym widokiem, ale nie wszyscy są z tego zadowoleni. Kołobrzeg chce wprowadzić zmiany – nadchodzą strefy wolne od tych charakterystycznych pojazdów.

Anna Mieczkowska, prezydentka miasta, wpadła na pomysł dodania nowych przepisów o ruchu drogowych. Zakaz wjazdu hulajnóg elektrycznych miałby obowiązywać wszędzie tam, gdzie istnieje ryzyko stworzenia zagrożenia dla pieszych. To przykładowo lokalizacje z dużym natężeniem ruchu lub pełniące szczególną funkcję. Za przykład podano parki, skwery i uzdrowiskowe tereny.



Priorytetem powinno być zatem bezpieczeństwo pieszych, zwłaszcza że Kołobrzeg odwiedza mnóstwo turystów, także dzieci i osób starszych. Nie chodzi nawet o krajowe zmiany, a jedynie udostępnienie samorządom większej mocy w zakresie ustalania tego typu korekt wewnątrz wybranych miast.

Przygotowano już projekt uchwały, niedługo rozpocznie się jego procedowanie. Pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce sytuacja ulegnie zmianie i uda się nieco zapanować nad niesfornymi użytkownikami hulajnóg.

Źródło tekstu: TVN24, Telewizja Kablowa Kołobrzeg / Zdjęcie otwierające: instalki.pl

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.