Youtuber przywiązał swoją dziewczynę do dachu Bentleya i ruszył na przejażdżkę

Maksym SłomskiSkomentuj
Youtuber przywiązał swoją dziewczynę do dachu Bentleya i ruszył na przejażdżkę
Influencer to z definicji osoba wpływowa (ang. influence – wpływ), będąca w stanie dyktować trendy i dzięki swoim zasięgom w mediach społecznościowych oddziaływać na ludzi, często wpływając na ich postępowanie i decyzje. Jedną z takich osób jest Siergiej Kosenko. Rosjaninowi udało się zgromadzić na Instagramie grono ponad 5 milionów obserwujących osób, które śledzą wyczyny jego i jego dziewczyny. Oboje słyną z prezentowania niebezpiecznych zachowań na publikowanych w sieci nagraniach – te imponują jednym internautom, znajdując się przy tym w ogniu krytyki pozostałych osób. Usunięty już z Instagrama film śmiało można zaliczyć do kategorii tych najbardziej kontrowersyjnych.



Przywiązał swoją dziewczynę do dachu Bentleya i ruszył na przejażdżkę

W viralowym wideo, które do momentu usunięcia zebrało blisko 100 000 polubień, Kosenko przemierzał ulice niebiesko-zielonym Bentleyem, podczas gdy jego dziewczyna, związana linami i zakneblowana, leżała na dachu. Lewa ręka Kosenko była przykuta kajdankami do prawej ręki kobiety. Wszystko w rytm hiphopowej muzyki. Czego miało dowieść nagranie? Rzekomo tego co wiele innych materiałów Kosenki – tego, że para bezgranicznie sobie ufa.

Niedługo po ukazaniu się wideo w sieci, moskiewski Inspektorat Ruchu Drogowego opublikował oświadczenie na platformie Telegram, które nawiązywało do incydentu. Agencja powiedziała, że ​​przygląda się kwestii nagrania oraz opublikowania wideo. Według doniesień dziennikarzy Life, czasopisma finansowanego przez rosyjską Federalną Agencję Prasy i Komunikacji Masowej, Bentley nie należał do Kosenko, a z samochodem powiązanych jest 68 nieopłaconych mandatów.



Film został już usunięty z Instagrama, ale w Internecie nic nie ginie, więc…

Krótko po publikacji nagrania Kosenko udostępnił kolejny post na Instagramie, w którym zakomunikował, że on i jego dziewczyna przepraszają za swoje zachowanie i zostali już ponoć ukarani grzywną w wysokości 750 rubli, co stanowi równowartość około… 39 złotych. Nie wiadomo czy grzywna jest w jakikolwiek związana z dochodzeniem, o którym informował moskiewski Inspektorat Ruchu Drogowego.

Bogaci Rosjanie nie liczą się z pieniędzmi i konsekwencjami swoich czynów

Siergiej Kosenko to tylko jeden z przykładów rosyjskich celebrytów, afiszujących się swoim bogactwem. Wcale nie tak dawno pisaliśmy chociażby o rosyjskim vlogerze, który spalił Mercedesa-AMG GT 63 S na przekór ASO. Ten sam osobnik jakiś czas później celowo rozbił Porsche Taycan w salonie. Polscy influencerzy chcieli niedawno udowodnić, że wcale nie są mądrzejsi od internetowych celebrytów zza wschodniej granicy, w związku z czym Ekipa Friza wysadziła Audi TT.

Źródło: YouTube


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.