UOKiK szykuje rewolucję w e-handlu. Zakupy w sieci na całkiem nowych zasadach

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
UOKiK szykuje rewolucję w e-handlu. Zakupy w sieci na całkiem nowych zasadach

Kupujesz elektroniczny gadżet na AliExpress, a ten przestaje działać po dwóch dniach? Płacisz za cyfrową usługę z Azji i zostajesz z niczym? Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów chce ukrócić bezkarność zagranicznych platform. UOKiK szykuje nowe przepisy, które mają ułatwić odzyskiwanie pieniędzy od firm działających poza Unią Europejską. Koniec z sytuacją, w której polski klient zostaje z bezużytecznym sprzętem i brakiem jakiegokolwiek kontaktu ze sprzedawcą.



Koniec haczyków w usługach online. Treści cyfrowe pod pełną ochroną UOKiK

Głównym orężem UOKiK-u ma być rozszerzenie procedury ADR, czyli pozasądowego rozwiązywania sporów. Do tej pory polski urząd mógł pomagać głównie w konfliktach z markami zarejestrowanymi w Polsce lub UE. Po zmianach polski konsument dostanie formalną ścieżkę dochodzenia roszczeń również wobec podmiotów z państw trzecich. Warunek? Obydwie strony będą musiały wyrazić zgodę na taki arbitraż. To zmusi azjatyckie platformy do przewietrzenia swoich działów reklamacji, jeśli nadal będą chciały operować na polskim rynku.

Co ważne, nowe zasady ochronią też kupujących cyfrowe produkty. Wadliwa aplikacja, zablokowane bez powodu konto w usłudze, niedziałająca subskrypcja czy ukryte opłaty będą podlegać dokładnie takim samym prawom do reklamacji, jak zepsuty smartfon czy telewizor.



„Biała lista” sklepów i człowiek zamiast bota

Urząd szykuje poza tym dwa dodatkowe rozwiązania, które utrudnią życie nieuczciwym sprzedawcom.

Po pierwsze, koniec z automatycznym odrzucaniem reklamacji przez boty. Jeśli sklep wykorzysta algorytmy lub sztuczną inteligencję do odprawienia klienta z kwitkiem, konsument dostanie prawo do zażądania ponownego przeanalizowania sprawy przez żywego człowieka.

Po drugie, UOKiK stworzy państwową „Białą listę” rzetelnych sprzedawców. Trafią na nią tylko te platformy, które współpracują przy rozstrzyganiu sporów i przestrzegają wydanych orzeczeń. Przed zakupem w nowym sklepie wystarczy jeden rzut oka na rejestr, by wiedzieć, czy e-sklep gra fair.

Rząd ma zająć się nowymi przepisami na początku 2027 roku, a więc znacznie szybciej, niż wymaga tego Unia Europejska, która daje na to państwom członkowskim czas do 2028 roku.

Źródło tekstu: dlahandlu.pl, EWP, Gazeta Prawna / Zdjęcie otwierające: Unsplash (@moneyknack)

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.