Lidl szykuje kolejną serię promocji, która może przyciągnąć tłumy klientów. Największe zainteresowanie budzi odkurzacz pionowy za 249 zł. Dla porównania, najtańsze urządzenia marki Dyson potrafią kosztować ponad 1000 zł.
To raczej nie sprzęt tej samej klasy, ale może być zupełnie wystarczający. Oferta, która rusza 27 kwietnia obejmuje całą gamę urządzeń domowych. Wśród nich znajdziemy także inne odkurzacze, elektronarzędzia oraz drobne AGD. To propozycja dla osób szukających tanich, ale funkcjonalnych rozwiązań.
Tani odkurzacz pionowy przyciąga uwagę
Najgłośniejszą premierą jest akumulatorowy model marki Silvercrest, który kosztuje zaledwie 249 zł. Sprzęt oferuje baterię o pojemności 2500 mAh – producent obiecuje, że taka pojemność pozwala na maks. 45 minut pracy w trybie oszczędnym. Na pełnej mocy czas skraca się do około 25 minut. Na wyposażeniu znajdziemy kilka końcówek, w tym szczotkę podłogową ze światłem LED, ssawkę szczelinową oraz nasadkę do mebli. Producent zadbał też o montaż ścienny i łatwe opróżnianie 350 ml pojemnika na kurz.

Nie tylko jeden model w promocji
Oferta Lidla nie kończy się na jednym urządzeniu. W sprzedaży pojawi się również odkurzacz z filtrem wodnym o mocy 650 W za 379 zł. W porównaniu do tradycyjnych odkurzaczy, wodne redukują ilość kurzu unoszącego się w powietrzu w czasie sprzątania o 99,5%. To rozwiązanie szczególnie polecane alergikom.

Wśród ciekawszych propozycji znajdziemy także odkurzacz piorący o mocy 1600 W. Urządzenie umożliwia czyszczenie tapicerek czy dywanów na mokro. Generuje podciśnienie na poziomie 16 kPa i 2 bary ciśnienia natrysku. W zestawie dysza do tapicerki i dysza do prania z nasadką do twardych powierzchni. Jego cena to 279 zł.

Dodatkowo do sklepów trafią mniejsze sprzęty, takie jak pompa zanurzeniowa za 129 zł, blender ręczny za 50 zł czy waga kuchenna za niespełna 20 zł.
Czy tak tani sprzęt ma sens?
Choć porównania do droższych modeli kuszą, warto zachować rozsądek. Tanie odkurzacze zwykle oferują słabsze parametry i mniej zaawansowane technologie. Nie oznacza to jednak, że są bezużyteczne. Do codziennego szybkiego sprzątania czy usuwania drobnych zabrudzeń, budżetowy sprzęt może sprawdzić się bardzo dobrze. Dla wielu użytkowników będzie to w pełni wystarczające rozwiązanie.
Promocja startująca 27 kwietnia może więc okazać się świetną okazją dla osób, które nie chcą wydawać dużych kwot na sprzęt domowy. Dostępność obejmie zarówno sklepy stacjonarne, jak i sprzedaż internetową.
Źródło: Lidl