Polacy przestali wierzyć influencerom. Rolę doradcy zakupowego przejęła AI

Piotr MalinowskiSkomentuj
Polacy przestali wierzyć influencerom. Rolę doradcy zakupowego przejęła AI

Opinia influencerów i twórców internetowych powoli przestaje być główną motywacją do wyboru konkretnego produktu. Coraz większą rolę zaczyna odgrywać sztuczna inteligencja.



Zakupowa rewolucja musiała nadejść. AI doskonale wie, czego szukamy

„Rzeczpospolita” powołuje się na wyniki badania ARC Rynek i Opinia, według których około 26% polskich konsumentów uznaje podsumowanie AI w wyszukiwarce za najważniejsze źródło informacji podczas zakupów. Najwięcej osób wciąż przywiązanych jest do klasycznych wyszukiwarek (67%), a także do informacji uzyskanych od rodziny czy znajomych (43%). Topnieje z kolei wpływ mediów społecznościowych, są one motorem napędowym wyłącznie dla 28% internautów.

Polacy chętnie wykorzystują również czatboty i inne tego typu narzędzia. Ciekawiej robi się w momencie, gdy spojrzymy na wybrane grupy wiekowe. Najmłodsi obywatele najwidoczniej są dosyć rozdarci, gdyż jednocześnie najchętniej wykorzystują wiedzę i wpływ influencerów oraz pytają algorytmów. Nie ma jednak grup wiekowych, pośród których sztuczna inteligencja zostawałaby w tyle.



Inaczej wygląda kwestia twórców internetowych, ich zdanie wydaje się liczyć coraz mniej. Trudno wskazać jeden powód, ale prawdopodobnie nie bez znaczenia jest rosnąca liczba sponsorowanych materiałów oraz nieoznaczonych współprac. Nie można również przejść obojętnie obok szkodliwych praktyk nagłośnionych ostatnio przez UOKiK.

Czy sztuczna inteligencja faktycznie pomaga w zakupach? To zależy

Sztuczna inteligencja jest wykorzystywana przy zakupach przez 2/3 ankietowanych w grupie 18-35 lat. Poczucie świeżości technologii, szybkie i bezstronne odpowiedzi, kompleksowa pomoc we wskazaniu lepszej opcji zakupowej – to wyłącznie pierwsze z brzegu przyczyny takiego stanu rzeczy, które przyszły mi do głowy.

Brzmi to jak idealne narzędzie wspierające przy np. wyborze elektroniki. Nie dziwię się zatem, że coraz więcej osób używa popularnych narzędzi, by oszczędzić czas i mądrzej wydać pieniądze. Jak jednak sugerują wyniki wspomnianego na początku badania, mnóstwo osób wciąż wykorzystuje AI okazjonalnie. Sugeruje to, że technologię nadal traktujemy z odpowiednim dystansem. To dobra wiadomość.

Wiele wskazuje natomiast, że za kilka lat to właśnie AI wyprze klasyczne wyszukiwarki i media społecznościowe w kontekście zakupowym. Czas pokaże.

Źródło tekstu: Rzeczpospolita / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@johnishappysometimes)


reklama


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.