Symboliczna bariera dzieląca ludzi od programów komputerowych właśnie przestała istnieć w dotychczasowej formie. Najnowszy model sztucznej inteligencji od OpenAI GPT-6 Astra przeszedł bezbłędnie przeglądarkową grę opartą na 48 unikalnych wyzwaniach typu CAPTCHA. Program poradził sobie z rozpoznawaniem zniekształconych obrazków i na końcu został zweryfikowany jako człowiek.
Za przeprowadzenie głośnego eksperymentu odpowiada deweloper Sharif Shameem. Wykorzystał on popularną produkcję „I Am Not a Robot” autorstwa Neala Agarwala. Gra została zaprojektowana tak, aby testować logikę, ludzką percepcję oraz precyzję ruchów – zadania, które zwykłemu użytkownikowi zajmują od pół godziny do nawet 60 minut. GPT-6 Astra pokonał każdy poziom bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz.
Rozpoznaje ekran i rusza kursorem. Tak GPT-6 Astra oszukuje CAPTCHA
Sukces algorytmu nie wynika z prostego odpytywania bazy danych czy zgadywania odpowiedzi na pytania. GPT-6 Astra operuje na zupełnie nowym poziomie zaawansowania technicznego, łącząc analizę obrazu w czasie rzeczywistym z funkcją samodzielnej obsługi interfejsu komputerowego (Computer Use).
Model otrzymuje zrzuty ekranu, po czym samodzielnie podejmuje decyzje o kolejnych krokach. Następnie przesyła komendy do wirtualnej myszki i klawiatury – klika w odpowiednie miejsca, przeciąga elementy, wpisuje tekst, a nawet rozwiązuje zagadki z odwróconą logiką, gdzie celowo należy wybrać błędną odpowiedź.
W najnowszym teście wydajnościowym OSWorld 2.0 nowa jednostka od OpenAI osiągnęła wynik 72,6%, wykonując złożone operacje na pulpicie o niemal połowę szybciej niż poprzednia wersja GPT-5.6 Sol.
Koniec klikania w sygnalizatory. Idzie nowa era zabezpieczeń w sieci
Czy wyczyn ten oznacza, że zabezpieczenia na portalach internetowych przestały działać z dnia na dzień? Eksperci do spraw cyberbezpieczeństwa zalecają spokój. Gra weryfikacyjna testuje wyłącznie warstwę wizualną oraz proste interakcje, podczas gdy komercyjne systemy ochrony (np. Google reCAPTCHA czy Cloudflare Turnstile) analizują w tle setki innych parametrów.
Współczesne tarcze antybotowe badają przede wszystkim bezwładność ruchu kursora, parametry sprzętowe urządzenia, cyfrową reputację adresu IP oraz historię sesji. Pokaz możliwości GPT-6 Astra jasno daje jednak do zrozumienia, że era obrazkowych układanek dobiega końca. Przyszłość autoryzacji w sieci będzie należeć do dyskretnej weryfikacji behawioralnej oraz kluczy dostępowych WebAuthn, gdyż wizualne zagadki przestają być dla maszyn jakimkolwiek wyzwaniem.
Źródło tekstu: Opoinstall, Firstpost / Zdjęcie otwierające: Wygenerowano przy użyciu sztucznej inteligencji