Rosnąca popularność sztucznej inteligencji oznacza nie tylko coraz większe możliwości obliczeniowe, ale również ogromne zużycie energii. Centra danych i superkomputery generują przy tym znaczne ilości ciepła, które zwykle jest bezpowrotnie tracone. We Wrocławiu postanowiono jednak wykorzystać ten potencjał w praktyce.
Politechnika Wrocławska uruchamia projekt, dzięki któremu energia cieplna powstająca podczas pracy serwerów i systemów AI trafi bezpośrednio do miejskiej sieci ciepłowniczej. To jedno z pierwszych tego typu przedsięwzięć w Polsce i przykład, jak nowoczesne technologie mogą wspierać transformację energetyczną miast.
Serwerownia zamiast kotłowni
Politechnika Wrocławska podpisała z firmą Fortum porozumienie, które zakłada odzyskiwanie ciepła odpadowego z Wrocławskiego Centrum Sieciowo-Superkomputerowego. W praktyce oznacza to, że energia generowana przez działające tam serwery, klastry obliczeniowe oraz systemy związane ze sztuczną inteligencją nie będzie już wyłącznie odprowadzana do otoczenia.
Zamiast tego ciepło zostanie przechwycone przez specjalną instalację wyposażoną w pompy ciepła i przekazane do miejskiej sieci ciepłowniczej. Dzięki temu energia, która dotąd była marnowana, posłuży do ogrzewania mieszkań, budynków użyteczności publicznej i innych obiektów we Wrocławiu.
AI produkuje ogromne ilości ciepła
O tym, ile ciepła potrafi wygenerować jeden procesor i karta graficzna wie każdy posiadacz komputera stacjonarnego lub laptopa. Modele sztucznej inteligencji wymagają pracy wielu wyspecjalizowanych procesorów i kart graficznych. Największe klastry obliczeniowe mogą pobierać megawaty energii elektrycznej, a niemal całość tej energii ostatecznie zamienia się w ciepło.
Dotychczas większość centrów danych inwestowała przede wszystkim w systemy chłodzenia, których zadaniem było usunięcie nadmiaru energii cieplnej. Coraz częściej pojawia się jednak pomysł, by potraktować to ciepło jako wartościowy zasób.

Podobne rozwiązania funkcjonują już w niektórych miastach Europy Północnej, gdzie centra danych wspierają lokalne systemy ogrzewania. Wrocławski projekt pokazuje, że również w Polsce można skutecznie połączyć rozwój sztucznej inteligencji z poprawą efektywności energetycznej.
Korzyści dla miasta i uczelni
Dla operatora sieci ciepłowniczej oznacza to dostęp do dodatkowego, stabilnego źródła energii. Dla Politechniki Wrocławskiej to z kolei możliwość lepszego wykorzystania infrastruktury badawczej i ograniczenia wpływu działalności serwerowni na środowisko.
Projekt ma także wymiar symboliczny. W debacie publicznej sztuczna inteligencja często kojarzona jest przede wszystkim z wysokim zużyciem energii i rosnącym śladem węglowym. Tymczasem odpowiednio zaprojektowane systemy mogą nie tylko zużywać energię, ale również oddawać jej część z pożytkiem dla mieszkańców.
Jeśli przedsięwzięcie okaże się sukcesem, podobne instalacje mogą pojawić się również w innych polskich miastach. Wraz z rozwojem superkomputerów i infrastruktury AI ciepło odpadowe może stać się ważnym elementem naszej gospodarki energetycznej.
Źródło: WCSS