Starlink Mobile trafi do Polski. Koniec z narzekaniem na zasięg?

Piotr MalinowskiSkomentuj
Starlink Mobile trafi do Polski. Koniec z narzekaniem na zasięg?

Wygląda na to, że Starlink kolejnej generacji może przypaść do gustu jeszcze pokaźniejszej grupie osób. Wszystko za sprawą bardziej zaawansowanych satelitów, które zaoferują jeszcze większe prędkości. To jednak dopiero początek, gdyż SpaceX chce zapewnić kompatybilność z możliwie najpokaźniejszą liczbą smartfonów, a przy okazji zaproponować usługi na terenie dosłownie całej Europy.



Wspomniana usługa Starlink Mobile pozwala smartfonom łączyć się z satelitami krążącymi po ziemskiej orbicie. Obecna technologia nie brzmi zbyt imponująco, gdyż gwarantuje przepustowość na poziomie 4 Mb/s zaledwie 16 milionom użytkowników. Wkrótce jednak ten stan rzeczy ulegnie zmianie, gdyż trwają prace nad drugą generacją niewielkich satelitów.

Te trafią na orbitę już w drugiej połowie 2027 roku. Dostęp do sieci ma docelowo zapewniać 15 tysięcy takich jednostek, lecz na początek musimy zadowolić się mniejszą liczbą (około 1200). Każda z nich wyposażona zostanie w pięciokrotnie większe anteny niż obecnie. Poskutkuje to stabilniejszym oraz skuteczniejszym połączeniem, a przy okazji szybszymi prędkościami (nawet 150 Mb/s).



Co istotne, zasięgiem nadchodzącej rewolucji objęta zostanie również Polska, ale na szczegóły musimy jeszcze cierpliwie poczekać. Trochę czasu minie zanim podczas wyjazdu w bieszczadzkie lasy ujrzycie pięć kresek zasięgu. Cały proces usprawni na pewno współpraca z Deutsche Telekom, korporacją odpowiedzialną chociażby za T-Mobile.

Eliminacja białych plam postępuje, ale jeszcze wiele pozostało do zrobienia

Jak informują przedstawiciele firmy, wdrożenie połączeń satellite-to-mobile ma umożliwić smartfonom bezpośrednie łączenie się z satelitami. Gdy urządzenie straci sygnał naziemnej sieci komórkowej, samo przełączy się na sieć satelitarną Starlink, zapewniając dostęp do transmisji danych, wideo czy połączeń głosowych. Uruchomienie tej usługi planowane jest na 2028 rok.

Jeszcze więcej osób otrzyma najlepszą dostępną łączność – niezależnie od pory dnia czy lokalizacji. Nie wszędzie jest możliwość obsługi naziemnej sieci mobilnej, co innego z siecią satelitarną. Technologia może okazać się niezbędna w miejscach, gdzie dochodzi do klęsk żywiołowych czy długotrwałych przerw w dostawie prądu.

Źródło tekstu: Deutsche Telekom / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@n3gve)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.