Sprzedawałeś na Allegro lub OLX? Skarbówka ma cię na talerzu, ruszyły kontrole

Robert LewandowskiSkomentuj
Sprzedawałeś na Allegro lub OLX? Skarbówka ma cię na talerzu, ruszyły kontrole

Skarbówka analizuje już raporty z platform sprzedażowych i wysyła pierwsze wezwania do podatników. Urzędnicy szukają osób prowadzących niezarejestrowaną działalność gospodarczą. Pod lupą są wszyscy, którzy przekroczyli limity dyrektywy DAC7, w tym sprzedający na Allegro, OLX czy Vinted.



Urzędy skarbowe dysponują już pełnymi danymi o transakcjach z serwisów Allegro, OLX czy Vinted. Jak podaje „Rzeczpospolita”, skarbówka przestała jedynie monitorować sieć, a przeszła do konkretnych działań. Dzięki unijnej dyrektywie DAC7, administracja skarbowa otrzymała gotowe zestawienia najaktywniejszych użytkowników.

Eksperci podatkowi potwierdzają. Wezwania do złożenia wyjaśnień trafiają już do pierwszych osób. Fiskus nie musi już szukać dowodów, bo ma je w formie cyfrowych raportów od operatorów platform.



Skarbówka kontroluje. Kto trafił do raportu?

Platformy sprzedażowe mają obowiązek przekazywania informacji o użytkownikach, którzy w roku kalendarzowym spełnili przynajmniej jeden z warunków:

  • sfinalizowali minimum 30 transakcji,
  • uzyskali łączny przychód powyżej 2000 euro.

Raportowanie obejmuje nie tylko sprzedaż towarów, ale także wynajem nieruchomości, środków transportu oraz świadczenie usług online. Głównym celem kontroli jest wyłapanie osób prowadzących handel „na czarno”. Fiskus sprawdza, czy sprzedaż ma charakter okazjonalny (wyprzedaż majątku prywatnego), czy zarobkowy i zorganizowany.

– Jeśli sprzedamy przez rok 30 takich samych par butów albo 30 egzemplarzy tej samej książki, to trudno będzie przekonać skarbówkę, że pozbywamy się osobistego majątku – mówi „Rz” Monika Piątkowska, doradca podatkowy.

Osoby sprzedające używane ubrania, z których wyrosły dzieci, lub przeczytane książki z domowej biblioteki, nie muszą obawiać się podatku. Nawet jeśli liczba ich transakcji przekroczyła 30.

polecane wideo



Ryzykowne konsekwencje sprzedaży

Uznanie sprzedaży za działalność gospodarczą bez jej rejestracji wiąże się z dotkliwymi sankcjami. Urząd skarbowy może nakazać:

  • zapłatę zaległego podatku PIT wraz z odsetkami,
  • uregulowanie zaległego podatku VAT,
  • zapłatę zaległych składek ZUS.

Dodatkowo sprzedawcom grożą wysokie grzywny z Kodeksu karnego skarbowego za zatajenie prowadzenia działalności i unikanie opodatkowania.

Źródło tekstu: Rzeczpospolita, PAP / Zdjęcie otwierające: Allegro

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.