Okęcie żegna limit 100 ml i wyciąganie elektroniki. Pasażerowie odetchną z ulgą

Bartłomiej LisSkomentuj
Okęcie żegna limit 100 ml i wyciąganie elektroniki. Pasażerowie odetchną z ulgą

Kontrola bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina wkrótce stanie się prostsza. Nowe skanery umożliwią przewożenie w bagażu podręcznym płynów w pojemnikach o pojemności do 2 litrów. Laptopy, tablety i pozostała elektronika również będą mogły zostać w torbie.



To jedna z tych modernizacji, których korzyści pasażer zauważy natychmiast. Koniec z przekładaniem kosmetyków do miniaturowych butelek i nerwowym wyciąganiem komputera czy czytnika przy taśmie. Co ciekawe, instalacja urządzeń przebiega szybciej, niż zakładano.

Nowe skanery zajrzą dokładniej do bagażu

Za zmianą stoją urządzenia pozwalające precyzyjniej sprawdzić zawartość bagażu podręcznego. Dzięki dokładniejszej analizie pracownicy lotniska mogą rozpoznać przewożone przedmioty bez każdorazowego wyjmowania elektroniki. Możliwe staje się też odejście od obowiązującego od lat limitu pojemników mieszczących najwyżej 100 ml płynu.



Dla podróżnych oznacza to mniej przygotowań przed wylotem i sprawniejszą kontrolę. W torbie będzie można zostawić komputer czy aparat, a napój lub kosmetyk nie będzie musiał mieścić się w małym opakowaniu. Sam cieszę się szczególnie z końca rytuału rozpakowywania połowy bagażu pod presją rosnącej kolejki – a zwykle wożę sporo gadżetów.

Modernizacja lotniska idzie szybciej niż planowano

Wymiana urządzeń rozpoczęła się wiosną i jest prowadzona etapami, aby nie blokować działających stanowisk. W połowie września zamontowana była już ponad połowa przewidzianych skanerów. Początkowo zakończenie inwestycji planowano na 20 grudnia 2026 roku.

Prace wyraźnie jednak przyspieszyły. Według najnowszych informacji wszystkie urządzenia mają zostać zamontowane i dopuszczone do pracy pod koniec listopada. Dopiero wtedy limit zostanie zniesiony na całym lotnisku, niezależnie od części terminala, w której pasażer przechodzi kontrolę.

Krótsza kontrola pomoże rozładować kolejki

Rozwiązanie ma ograniczyć liczbę czynności wykonywanych przez podróżnych i zwiększyć przepustowość stanowisk. Lotnisko szacowało, że czas oczekiwania na sprawdzenie bagażu i rzeczy osobistych może skrócić się nawet o dwie trzecie. Ma to znaczenie dla portu obsługującego w szczycie od 80 do 90 tys. osób dziennie, a w najbardziej intensywne weekendy nawet około 100 tys.

Do pełnego uruchomienia systemu warto nadal pakować się zgodnie z aktualnymi komunikatami lotniska. Perspektywa podróży bez woreczków, przelewania kosmetyków i wyjmowania elektroniki jest jednak świetną wiadomością, zwłaszcza dla osób latających wyłącznie z bagażem podręcznym.

Źródło: Polskie Radio / zdjęcia: Lotnisko Chopina

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.