Nowe skanery na Lotnisku Chopina. W końcu wniesiesz to na pokład samolotu

Robert LewandowskiSkomentuj
Nowe skanery na Lotnisku Chopina. W końcu wniesiesz to na pokład samolotu

Na warszawskim Lotnisku Chopina oddano do użytku dwa pierwsze skanery bezpieczeństwa najnowszej generacji. Urządzenia, działające w technologii C3, usprawniają proces kontroli poprzez zniesienie obowiązku wyjmowania elektroniki z bagażu podręcznego oraz zwiększenie limitu przewożonych płynów ze 100 ml do 2 litrów na pojedyncze opakowanie.



Na początku maja warszawski port lotniczy rozpoczął proces wymiany infrastruktury w strefach kontroli bezpieczeństwa. Zgodnie z założeniami, na przełomie czerwca i lipca do użytku operacyjnego oddano dwa pierwsze z 15 planowanych skanerów nowej generacji.

Jak informuje p.o. rzecznika Lotniska Chopina Piotr Rudzki, nowe maszyny (nazywane przez obsługę „Smoczycami”) przypisano do obsługi pasażerów ze strefy Fast Track. System jest jednak elastyczny. W przypadku dużego spiętrzenia ruchu, jeden ze skanerów ma wspomagać kontrolę standardowych pasażerów w strefie AB.



Technologia pod maską. Jak działa standard C3?

Z perspektywy technologicznej, wdrożenie skanerów EDSCB C3 (Explosive Detection Systems for Cabin Baggage) to przejście z klasycznego prześwietlania rentgenowskiego na tomografię komputerową.

Urządzenia te tworzą szczegółowy, trójwymiarowy obraz zawartości bagażu kabinowego. Algorytmy systemu potrafią w czasie rzeczywistym analizować gęstość i strukturę materiałów. To pozwala na automatyczne wykrywanie materiałów wybuchowych i innych substancji niedozwolonych. Nawet jeśli występują w śladowych ilościach lub są ukryte pod innymi przedmiotami. Dzięki temu operator kontroli bezpieczeństwa może na ekranie płynnie obracać i analizować trójwymiarowy model bagażu bez konieczności jego fizycznego przeszukiwania.

Dla pasażera oznacza to jedną kluczową zmianę. W końcu elektronikę (laptopy, tablety, aparaty) oraz kosmetyki można zostawić w plecaku lub walizce.

Pułapka limitu płynów – na co uważać?

Technologia C3 pozwala nie tylko na szybsze skanowanie, ale też na zniesienie dotychczasowych, rygorystycznych limitów dotyczących płynów. W przypadku nowych skanerów dopuszczalna pojemność pojedynczego opakowania z płynem przewożonego w bagażu podręcznym wzrosła ze 100 ml do 2 litrów.

Tutaj pojawia się jednak istotny problem w fazie przejściowej. Limit dozwolonych płynów został podniesiony tylko dla tych urządzeń. Na pozostałych liniach, które nadal obsługiwane są przez starszy sprzęt, wciąż bezwzględnie obowiązuje zasada pojemników do 100 ml, spakowanych w jeden przezroczysty worek. Ponieważ pasażer nie ma pewności, do której kolejki trafi, port apeluje o zachowanie ostrożności. Konieczne jest więc przygotowanie bagażu zgodnie z dotychczasowymi wymogami, dopóki system nie zostanie w pełni ujednolicony.


reklama


Pracownicy zakończą instalację wszystkich 15 maszyn do końca bieżącego roku.

Modernizacja wymuszona wolumenem ruchu na Lotnisku Chopina

Przejście na technologię C3 to dla Lotniska Chopina konieczność operacyjna. Warszawski port to największy węzeł w Europie Środkowo-Wschodniej, który musi radzić sobie z rosnącym potokiem podróżnych.

Statystyki pokazują, że presja na przepustowość jest ogromna. W 2025 roku lotnisko obsłużyło 24 mln pasażerów. W pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku port odprawił ponad 9,38 mln podróżnych. Tylko w maju z jego usług skorzystało 2,22 mln osób. Szybsza odprawa jest kluczowa dla utrzymania płynności w szczycie sezonu letniego, w którym lotnisko oferuje loty do 142 destynacji.

Lotnisko Chopina dołącza tym samym do innych polskich portów, które już z powodzeniem wdrożyły skanery C3. Technologia ta działa obecnie na lotniskach w Gdańsku, Rzeszowie, Poznaniu oraz Lublinie.

Źródło tekstu: Lotnisko Chopina, PAP / Zdjęcie otwierające: Airport Gdańsk

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.