Stara Nokia 6300 z 2007 roku też potrafi rozmawiać z najnowszymi modelami sztucznej inteligencji. Wszystko dzięki jednemu deweloperowi, który zdenerwował się na komunikat o przestarzałej przeglądarce i postanowił tchnąć w poczciwy telefon drugie życie. Claude na prawie 20-letnim telefonie obsługuje nawet mowę.
AI na starej Nokii. Magia vibe-codingu
Emir Karşıyakalı wyciągnął z szuflady swoją starą Nokię 6300 i chciał po prostu sprawdzić coś w sieci. Zamiast wyników wyszukiwania zobaczył jednak komunikat: twoja przeglądarka jest za stara, zaktualizuj ją. Emir postanowił sprawdzić, jak daleko da się przesunąć granice współczesnej technologii na blisko dwudziestoletnim telefonie.
Metodą tzw. vibe-codingu stworzył od zera nieoficjalnego klienta AI dla starych urządzeń. Najpierw nazwał go Claude S40, bo program łączył się tylko z modelami od Anthropic. Projekt szybko jednak ewoluował. Gdy autor dodał obsługę GPT od OpenAI, Google Gemini oraz Groka od xAI, nazwa musiała się zmienić. Tak powstał AIKON – czyli po prostu słowo „Nokia” przeczytane od tyłu. Kod jest całkowicie darmowy i wisi na GitHubie.
Upchnięcie potężnych modeli językowych do telefonu sprzed dwóch dekad wymagało wiele kombinowania. Poczciwa Nokia nie ma siły, by połączyć się bezpośrednio z API OpenAI czy Google. Deweloper postawił więc pośrodku lekki serwer napisany w języku Go. To właśnie on wykonuje całą czarną robotę.


Stare komórki mają problem z bezpieczeństwem – obsługują tylko wycofany protokół TLS 1.0, nie ogarniają nowej weryfikacji adresów, a ich fabryczne certyfikaty już dawno wygasły. Serwer pośredniczący dogaduje się z telefonem starym językiem, a potem sam przesyła zapytania do chmury przez nowoczesne, szyfrowane połączenie HTTPS. Do tego musi dzielić odpowiedzi na małe paczki – Nokia wywraca się, jeśli dostanie w jednym zrzucie więcej niż 8 kilobajtów danych.
Jest nawet audiotranskrypcja i sterowanie telefonem
Mogłoby się wydawać, że taka aplikacja to tylko prosty tekstowy czat. Nic z tych rzeczy. AIKON potrafi wykorzystać niemal każdy element starego sprzętu. Możesz wcisnąć przycisk i nagrać 30 sekund głosu – apka zamieni mowę na tekst przez model Whisper i wklei gotowe zdanie do okna wiadomości. Możesz też zrobić zdjęcie aparatem telefonu i wysłać je do analizy, by sztuczna inteligencja przetłumaczyła tabliczkę na ulicy albo odczytała etykietę.
AI potrafi nawet sterować systemem telefonu. Jeśli napiszesz „dodaj dentystę jutro o 15”, program wygeneruje formularz, który po zatwierdzeniu sam stworzy wydarzenie w fabrycznym kalendarzu Nokii. Całość przetestowano na kultowych modelach 6300 oraz biznesowej E63 z pełną klawiaturą QWERTY.


Projekt ma jednak jeden słaby punkt, na który twórca nie ma wpływu. Do działania potrzebna jest jakakolwiek transmisja danych komórkowych, tymczasem operatorzy na całym świecie powoli wyłączają sieci 2G.
Źródło: Korben, GitHub (emir) / Zdj. otwierające: Unsplash (@rolcye), Anthropic