Koniec z szukaniem karty SIM przed wakacjami za granicą. Kolejny bank to ułatwił

Robert LewandowskiSkomentuj
Koniec z szukaniem karty SIM przed wakacjami za granicą. Kolejny bank to ułatwił

Zamiast nerwowo szukać lokalnego operatora na zagranicznym lotnisku, pakiet gigabajtów kupisz bezpośrednio na swoim koncie. Erste Bank Polska to kolejna instytucja, która udostępnia karty eSIM w swojej aplikacji mobilnej. Rozwiązanie ma ułatwić podróżowanie i uchronić przed wysokimi rachunkami za roaming bez konieczności wychodzenia z domu.



Wdrożenie tej usługi w Erste Bank Polska to trzeci taki przypadek na krajowym rynku finansowym, zaraz po Banku Millennium oraz PKO BP. Mechanizm jest prosty i celuje w osoby wyjeżdżające za granicę. Zamiast godzić się na wysokie stawki u macierzystego operatora, użytkownicy mogą wykupić paczkę danych jeszcze przed startem samolotu. Usługa oparta jest na technologii Fonia Travel i platformie Autopay. Oferuje ponad 1200 wariantów transferu dla pojedynczych państw i całych regionów. W zakładkach bankowych da się na bieżąco sprawdzać zużycie gigabajtów i w razie potrzeby dokupić kolejny pakiet. To po prostu ucina temat niespodziewanych opłat.

Nie musisz już biegać za kartą SIM na wakacjach. Nowość w Erste Bank

Cały proces omija fizyczne punkty sprzedaży i operowanie tackami na karty. Wirtualny profil instaluje się w stu procentach cyfrowo z poziomu smartfona. Trzeba mieć jednak świadomość, że nowa karta służy wyłącznie do transmisji danych. Wykonywanie połączeń głosowych czy wysyłanie klasycznych SMS-ów wciąż odbywa się przez główny numer. Zakupiony pakiet jest ważny przez sześć miesięcy, co pozwala na wcześniejszą organizację urlopu. Warunki techniczne są dwa. Do poprawnego pobrania i konfiguracji profilu na urządzeniu niezbędny jest początkowy dostęp do internetu przez Wi-Fi lub sieć komórkową. Oczywiście telefon musi także obsługiwać eSIM.



Opcja zakupu pakietów pojawiła się w sekcji biletów i usług transportowych w aplikacji Erste. Dostęp mają pełnoletni klienci z przypisanym numerem PESEL, których sprzęt wspiera standard eSIM. Po transakcji trzeba zajrzeć w ustawienia telefonu i upewnić się, że nowy profil widnieje jako aktywny. Kluczowe dla skutecznej ochrony portfela jest ręczne wyłączenie roamingu danych na dotychczasowej, fizycznej karcie SIM. Następnie konieczne jest ustawienie pobierania transferu wyłącznie z wykupionego profilu. Warto wspomnieć, że oparcie usługi na wirtualnym czipie ma swój wymiar bezpieczeństwa. Takiej karty nie da się fizycznie wyjąć z telefonu, co skutecznie ucina próby kradzieży numeru metodą SIM swap.

Zmierzch fizycznych kart SIM i nowe funkcje w aplikacjach bankowych

Kolejne wdrożenia w czołowych polskich instytucjach finansowych nie są przypadkowe. Globalny rynek wirtualnych kart rośnie w dwucyfrowym tempie. Analitycy Fortune Business Insights szacują, że do 2034 roku jego wartość przekroczy 7,6 miliarda dolarów. Zbiega się to w czasie z polityką największych producentów smartfonów. Producenci stopniowo rezygnują z fizycznych tacek na rzecz rozwiązań w pełni cyfrowych.

Dla samych banków to z kolei strategiczny krok w stronę modelu tzw. embedded services. Instytucje te chcą być miejscem, w którym użytkownik załatwia coraz więcej codziennych spraw niezwiązanych bezpośrednio z finansami. Ma się to odbywać pozostając w zaufanym i bezpiecznym ekosystemie jednej aplikacji. Dla klientów to po prostu wygoda.

Źródło tekstu: Erste Bank, Autopay / Zdjęcie otwierające: Freepik.com, Autopay

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.