Osoby odpowiedzialne za przeglądarkę Mozilla Firefox przygotowały chyba najlepszą reklamę ostatnich lat. Legendy internetu powróciły na ekran, by przypomnieć o „starych dobrych czasach” i zachęcić do korzystania z usługi, która ukształtowała tamto pokolenie. Komentarze sugerują, że akcja zadziałała.
Firefox wskrzesza legendy internetu, by pokazać, że internet wciąż jest żywy
Obecny internet diametralnie różni się do tego, który było dane nam przeglądać kilkanaście lat temu. Fora internetowe, bardzo luźne i głupie filmiki, ręcznie przygotowywane memy oraz czysta radość wylewająca się z ekranu. To oczywiście tylko jedna strona medalu, ale obecnie trzeba bardzo się postarać, by znaleźć chociażby namiastkę tamtych czasów.
Dlatego też zazwyczaj wracamy do starych materiałów i wspominamy. Mozilla doskonale zdaje sobie sprawę, zwłaszcza że największa popularność przeglądarki Firefox przypada właśnie na 2009-2010 rok. Dlatego przygotowana reklama tak bardzo rezonuje z obecnymi nastrojami internautów. Ludzie mają dość ciągłego śledzenia, nadgorliwych funkcji AI oraz braku poczucia, że mają nad czymkolwiek kontrolę.
Jakimś cudem skontaktowano się z twórcami internetowymi (np. Annoying Orange, Apparently Kid, Numa Numa Kid), którzy ukształtowały złoty wiek internetu i przygotowano powyższy klip – ile osobowości jesteście w stanie wymienić? To oczywiście wciąż reklama przeglądarki, nie brakuje więc odniesień do konkretnych funkcji pokroju ochrony prywatności i wyboru aktywnych opcji AI.
Przygotowany spot rzecz jasna niczego nie zmieni, ale dobitnie obrazuje za czym tęsknią użytkownicy. Koniecznie dajcie znać czy nadal korzystacie z Firefoxa, czy wybieracie inne rozwiązania. Komentarze internautów sugerują, że sporo z nich planuje wrócić do niezwykle popularnej niegdyś przeglądarki.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Mozilla