Meta zabrała zespołowi Muse ich nazwę? Prawda może zaskoczyć

Bartłomiej LisSkomentuj
Meta zabrała zespołowi Muse ich nazwę? Prawda może zaskoczyć

Brytyjski zespół Muse stracił swoje wieloletnie identyfikatory w mediach społecznościowych. Nazwa @muse trafiła do nowego asystenta sztucznej inteligencji firmy Meta, również nazwanego Muse. Muzycy korzystają teraz między innymi z nazw @museband oraz @musetheband.



Na pierwszy rzut oka wygląda to jak klasyczne starcie wielkiej korporacji z zespołem, który swoją nazwę ma od ponad 30 lat. Problem w tym, że nie wiemy, jak dokładnie doszło do zmiany. Równie dobrze mogło chodzić o wymuszoną zmianę, jak i o porozumienie, w ramach którego Muse otrzymało wynagrodzenie za przekazanie identyfikatora.

Zespół oddał nazwę czy ją stracił?

Ani Meta, ani przedstawiciele Muse nie wyjaśnili publicznie, na jakich zasadach doszło do przekazania nazwy. Nie wiadomo więc, czy korporacja wykorzystała swoje możliwości administracyjne, czy też zawarła z zespołem umowę.



W internecie szybko pojawiły się oskarżenia, że Meta po prostu „ukradła” zespołowi nazwę. To efektowna wersja wydarzeń, ale na razie niepotwierdzona. Nie można również wykluczyć znacznie bardziej przyziemnego scenariusza: Meta potrzebowała @muse dla swojego produktu, a zespół zgodził się ustąpić w zamian za odpowiednią rekompensatę.

Być może obie strony na tym zyskały

Taki układ nie byłby szczególnie zaskakujący. Dla zespołu zmiana z @muse na @museband jest niedogodnością, ale nie oznacza utraty marki Muse. Dla firmy technologicznej krótki, łatwy do zapamiętania identyfikator może natomiast mieć dużą wartość marketingową.

Cała sytuacja jest o tyle ironiczna, że Muse od lat porusza w swojej twórczości tematy związane z technologią, kontrolą i zagrożeniami wynikającymi z jej rozwoju. Teraz nazwa zespołu została wykorzystana przez produkt sztucznej inteligencji, który ma działać jako osobisty cyfrowy asystent.

Przy okazji jego debiutu doszło nawet do zabawnych pomyłek – przedstawiciele Meta oznaczali w swoich wpisach konto zespołu zamiast właściwego profilu sztucznej inteligencji.

Pytanie pozostaje bez odpowiedzi

Najciekawszy w tej historii jest fakt, że nie znamy kulis całej operacji. Dopóki Muse i Meta nie ujawnią szczegółów, nie da się uczciwie stwierdzić, czy ktoś kogoś do czegoś zmusił, ani czy w grę wchodziła zapłata. Jeżeli jednak zespół rzeczywiście zgodził się na zmianę w zamian za pieniądze, internetowe oburzenie wyglądałoby zupełnie inaczej. Na razie pozostaje nam jedynie obserwować, czy obie strony zdecydują się ujawnić prawdę.

Źródło: Engadget
Zdjęcie otwierające: Raph_PH na Flickr. Na licencji CC BY 2.0 (edytowane – przycięte)

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.