Mark Zuckerberg będzie miał klona, bo ten prawdziwy nie ma czasu

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Mark Zuckerberg będzie miał klona, bo ten prawdziwy nie ma czasu

Meta pracuje nad nietypowym projektem wykorzystującym sztuczną inteligencję – cyfrową wersją Marka Zuckerberga. Ma to być realistyczny awatar 3D, który będzie rozmawiał z pracownikami firmy i udzielał im wskazówek. Celem jest stworzenie wrażenia bliższego kontaktu z założycielem, bez jego fizycznej obecności.



Cyfrowy Zuckerberg ma rozmawiać z pracownikami i doradzać im w czasie rzeczywistym

Projekt rozwijany przez Metę zakłada stworzenie zaawansowanego, fotorealistycznego awatara 3D Marka Zuckerberga, który będzie w stanie prowadzić rozmowy z pracownikami firmy w czasie rzeczywistym. Nie chodzi więc o prostego chatbota, lecz o interaktywną postać odwzorowującą wygląd, sposób mówienia i styl komunikacji CEO. System ma odpowiadać na pytania, udzielać informacji zwrotnej oraz przekazywać wskazówki związane z pracą i funkcjonowaniem firmy. Głównym celem jest zwiększenie poczucia bezpośredniego kontaktu z założycielem.

Aby osiągnąć taki efekt, Meta szkoli model na szerokim zestawie danych powiązanych z Zuckerbergiem. Wykorzystywane są jego publiczne wypowiedzi, nagrania głosu, zdjęcia, a także charakterystyczne zachowania i sposób formułowania myśli. Poza tym do systemu mają trafiać również aktualne przemyślenia dotyczące strategii firmy. To wskazuje na to, że cyfrowa wersja CEO będzie odzwierciedlać bieżący kierunek rozwoju Meta.



Meta inwestuje miliardy w AI i ściąga najlepszych specjalistów z branży

Rozwój tak zaawansowanego projektu wpisuje się w szerszą strategię Meta, która w ostatnich latach intensywnie zwiększa inwestycje w sztuczną inteligencję. Firma planuje przeznaczyć ogromne środki na infrastrukturę AI, w tym budowę nowych centrów danych w Stanach Zjednoczonych.

Dodatkowo firma prowadzi szeroko zakrojoną rekrutację, starając się przyciągnąć czołowych ekspertów z branży. Według doniesień, sam Zuckerberg angażował się w tworzenie listy inżynierów pracujących wcześniej m.in. w OpenAI, Google DeepMind czy Apple. Oferowane wynagrodzenia sięgające setek milionów dolarów pokazują skalę rywalizacji o talenty w sektorze AI. Wszystko to wskazuje na to, że firma traktuje rozwój AI jako jeden z kluczowych filarów swojej przyszłości.

Źródło tekstu: Neowin

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.