Lidl walczy z oszustami. Parkujesz pod sklepem? Idą zmiany

Bartłomiej LisSkomentuj
Lidl walczy z oszustami. Parkujesz pod sklepem? Idą zmiany

Jedna z największych sieci handlowych testuje rozwiązanie, które zaczyna działać jeszcze przed wejściem do sklepu. Kamery monitorują kierowców już na parkingu i dokładnie sprawdzają, ile czasu spędzają na miejscu.



Nowy system ma poprawić dostępność miejsc parkingowych i ograniczyć nadużycia. W praktyce oznacza to jednak dokładniejsze śledzenie wizyt klientów. 

Nowy system na parkingach

Testowany przez Lidl system opiera się na kamerach odczytujących tablice rejestracyjne. Urządzenia rejestrują moment wjazdu oraz wyjazdu samochodu z parkingu. Dzięki temu sklep może dokładnie ustalić, jak długo pojazd zajmował miejsce.



Rozwiązanie ma zapobiegać sytuacjom, gdy parking wykorzystywany jest przez osoby niebędące klientami. W wielu lokalizacjach kierowcy zostawiają samochody na kilka godzin, blokując miejsca robiącym zakupy. Nowy system ma automatycznie wykrywać takie przypadki. Do tej pory sieć ograniczała się do używania parkomatów.

Standardowy limit postoju wynosi 90 minut. Po przekroczeniu tego czasu mogą zostać naliczone opłaty – 150 zł za pierwszą dobę i 200 za kolejne, aż do kwoty 3,5 tysiąca. Pilotaż obejmuje obecnie około 10 miast, w tym Wrocław i Poznań.

Jeszcze więcej kamer?

Rozwój kas samoobsługowych zwiększył ryzyko nadużyć. Klienci mogą łatwiej pominąć skanowanie produktów lub oznaczyć droższe towary jako tańsze. W odpowiedzi sklepy wprowadzają nowe systemy kontroli.

W niektórych krajach Lidl testuje rozwiązania pokazujące klientowi podgląd z kamery przy kasie samoobsługowej. Podobne rozwiązania testowały wcześniej sieci Tesco oraz H&M. W zagranicznych sklepach tej ostatniej sieci pojawiły się nawet kamery noszone przez pracowników.

Wszystko wskazuje na to, że wkrótce możemy zobaczyć te same rozwiązania u nas. Choć część klientów może mieć wątpliwości, sklepy podkreślają, że monitoring ma ograniczyć nadużycia i poprawić komfort klientów.


Źródło: Wirtualna Polska

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.