Leciałeś Enter Air? Należą ci się pieniądze, jest decyzja UOKiK

Robert LewandowskiSkomentuj
Leciałeś Enter Air? Należą ci się pieniądze, jest decyzja UOKiK

Zgubiony bagaż, wielogodzinne opóźnienia i zaniżane kwoty ugód. Tysiące Polaków straciło pieniądze podczas wakacyjnych lotów. Teraz popularna linia czarterowa Enter Air musi zwrócić pasażerom ponad 8,2 miliona złotych. Jeśli w ostatnich latach miałeś problemy z lotem lub uszkodzono ci walizkę, na twoje konto mogą wkrótce trafić zaległe środki.



Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która zapadła po licznych skargach podróżnych, nakłada na linie lotnicze Enter Air obowiązek wypłacenia rekompensat za 10 niezgodnych z prawem praktyk. UOKiK uznał, że przewoźnik nieprawidłowo rozpatrywał reklamacje i unikał pełnej odpowiedzialności finansowej wobec podróżnych. Teraz firma musi się z tego rozliczyć.

Zniszczony bagaż i odrzucone reklamacje w Enter Air. Ile dostaniesz?

Według ustaleń UOKiK, wielu podróżnych spotkało się z sytuacją, w której ich zgłoszenia były całkowicie ignorowane lub odrzucano je z tak absurdalnych powodów, jak chociażby „zbyt zaawansowany wiek walizki”. Zgodnie z prawem, brak odpowiedzi na reklamację w ciągu 14 dni jest równoznaczny z jej uznaniem. Pasażerowie, których roszczenia potraktowano w ten sposób, w ramach rekompensaty otrzymają 170 zł. Taka sama kwota trafi do osób, których reklamacje odrzucono, mimo że na lotnisku sumiennie wypełnili Raport Niezgodności Własności, czyli tzw. PIR.



Na 200 zł mogą z kolei liczyć ci, którym opóźniono dostarczenie bagażu rejestrowanego, a Enter Air odmówił im zwrotu kosztów, tłumacząc to np. powrotem pasażera do kraju zamieszkania i ograniczając pokrycie wydatków wyłącznie do „artykułów pierwszej potrzeby”. Prawo mówi jasno. Odszkodowanie przysługuje niezależnie od miejsca docelowego i nie ma limitu kategorii kupowanych produktów.

Koniec z zaniżaniem kwot za opóźnienia lotów

Kolejną praktyką, która uderzała w portfele Polaków, było zawieranie pospiesznych ugód. Według UOKiK przedstawiciele Enter Air proponowali rekompensaty bezpośrednio na pokładzie lub tuż po wyjściu z samolotu. Zmęczeni i zdezorientowani pasażerowie często godzili się na kwoty znacznie niższe, niż te gwarantowane przez unijne prawo. A te wynoszą od 250 do 600 euro za opóźnienia przekraczające trzy godziny.

Przewoźnik ma teraz obowiązek wyrównać te straty. Pasażerowie, którzy podpisali takie niekorzystne ugody, otrzymają różnicę między wypłaconą im kwotą a pełną stawką przewidzianą w przepisach. Co więcej, linia lotnicza dorzuci w ramach zadośćuczynienia bezterminowy voucher o wartości 50 zł do wykorzystania na kolejne loty.

Jak i kiedy odzyskać swoje pieniądze?

Cały proces wypłaty środków zaprojektowano tak, aby nie wymagał od pasażerów biegania po sądach. Enter Air ma 6 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji na bezpośredni kontakt z uprawnionymi osobami. Wiadomości te mają spływać do 24 października br.

W mailach znajdą się dokładne informacje dotyczące automatycznego przelewu. Złożenie krótkiego wniosku będzie konieczne tylko w sytuacjach, gdy linia nie posiada aktualnego numeru konta bankowego poszkodowanego. Co niezwykle istotne, uprawnienia z różnych tytułów można łączyć. Oznacza to, że jeśli uszkodzono ci bagaż, a dodatkowo twój lot był znacznie opóźniony, przysługuje ci więcej niż jedna rekompensata.


Z najnowszej decyzji mogą skorzystać nawet ci, którzy w wyniku dezinformacji zrezygnowali i w ogóle nie złożyli wcześniej formalnej skargi. Teraz wystarczy skontaktować się z Enter Air i powołać na postanowienie UOKiK, by odzyskać należną gotówkę.

Źródło tekstu: UOKIK / Zdjęcie otwierające: Enter Air

Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.