Dzisiaj wchodzi w życie nowa opłata manipulacyjna w wysokości 2 euro za towary sprowadzane spoza Unii Europejskiej. Ma ona uszczelnić system i pokryć wysokie koszty kontroli celnych. Rozwiązanie to uzupełnia tymczasowe cło 3 euro wprowadzone 1 lipca na paczki o wartości do 150 euro. Ograniczyło one ich napływ o ponad 60%, chociaż do UE wciąż trafia aż 5 milionów przesyłek dziennie. Z zebranych w ten sposób pieniędzy 75% zasila bezpośrednio budżet Unii Europejskiej. Pozostałe 25% służy z kolei do finansowania pracy polskich celników. Tylko w lipcu 2026 roku wpływy z tych opłat wyniosły blisko 68 milionów złotych.
Jak działa nowa opłata manipulacyjna?
Wprowadzona od dzisiaj nowa opłata manipulacyjna opiewa na kwotę 2 euro i jest naliczana od każdego rodzaju towaru niezależnie od wartości przesyłki. To oznacza, że przy różnych kodach celnych znajdujących się w jednej paczce opłata może zostać pobrana kilkukrotnie.
Jednocześnie od 1 listopada obowiązkowy staje się identyfikator produktu PID w zgłoszeniu celnym, którego brak spowoduje natychmiastowe odrzucenie odprawy i wzrost kosztów logistycznych. Obowiązek ten ma wyeliminować z rynku towary niebezpieczne i niespełniające unijnych norm, co potwierdzają ubiegłoroczne raporty Federacji Konsumentów. Wówczas w ponad połowie testowanych ubrań z chińskich platform wykryto przekroczone limity szkodliwych metali ciężkich.

Odpowiedź chińskich platform i zapowiedź kolejnych ruchów
Chińskie platformy zakupowe próbują ominąć opłaty poprzez wysyłanie towarów ze swoich magazynów zlokalizowanych już na terenie Unii Europejskiej,. Jednak Bruksela rozważa reakcję w postaci wprowadzenia opłaty magazynowej w wysokości około 0,50 euro.
Przepisy te stanowią rozwiązanie pomostowe przed zaplanowaną na 1 lipca 2028 roku wielką reformą celną, która całkowicie zlikwiduje próg 150 euro wolny od cła i wprowadzi scentralizowany system informatyczny z pięcioma kategoriami taryfowymi.
Czy to wszystko zakończy erę ultratanich i anonimowych paczek z Chin? Wkrótce się przekonamy.
Źródło tekstu: Forsal, PB, Portal Spożywczy / Zdjęcie otwierające: unsplash (@fotospk)