Na rynku technologicznym pojawiła się realna, w pełni europejska alternatywa dla amerykańskich gigantów pokroju ChatGPT czy Gemini. Pochodzący z Wiednia startup newsroom.ai oficjalnie zakończył fazę beta i ogłosił debiut bota o nazwie Eustella. Narzędzie, z którego w testach korzystało 5 tysięcy osób, od 25 czerwca 2026 roku jest dostępne dla każdego. Twórcy zintegrowali w nim najpotężniejsze otwarte systemy.
Ile kosztuje europejski chatbot?
Eustella wyróżnia się na tle konkurencji unikalnymi partnerstwami z europejskimi markami. Ich bazy danych zostały bezpośrednio zintegrowane z inteligentnymi agentami AI. Dzięki sojuszowi z platformą Bitpanda, bot potrafi w czasie rzeczywistym analizować i podawać dokładne, aktualne kursy kryptowalut. Z kolei integracja z popularną austriacko-niemiecką bazą produktową Geizhals pozwala asystentowi błyskawicznie wyszukiwać, rekomendować i porównywać ceny elektroniki użytkowej na życzenie klienta.
Sam cennik platformy mocno dostosowano do europejskich realiów finansowych. Poza całkowicie darmowym pakietem startowym dla każdego (którego dokładne limity zapytań będą jeszcze testowane i doprecyzowane w najbliższej przyszłości), twórcy przygotowali trzy plany abonamentowe. Najtańszy, podstawowy plan komercyjny wyceniono na zaledwie 5,99 euro miesięcznie (około 26 zł). Taka subskrypcja otwiera dostęp do czterokrotnie większych limitów transferu i zapytań niż wersja darmowa.
Dla bardziej wymagających użytkowników oraz profesjonalistów przygotowano dwa wyższe pakiety komercyjne o wdzięcznych nazwach Star (17,99 euro) oraz Cosmos (89,99 euro). Oferują one znacznie większą przepustowość, priorytetowy dostęp do najpotężniejszych modeli oraz zaawansowane funkcje analityczne.

Prywatność na pierwszym miejscu. Serwery w UE i zero śledzenia
Najsilniejszym argumentem w walce o serca użytkowników ma być oczywiście bezkompromisowe podejście do ochrony prywatności. Wszystkie serwery obsługujące bota fizycznie znajdują się na terenie Unii Europejskiej, m.in. w Berlinie i Frankfurcie. Ich operatorem jest niemiecka firma IONOS Cloud.
Wiedeński startup poszedł jednak o krok dalej. Twórcy całkowicie szyfrują bowiem dane użytkowników w chmurze. Nawet operator infrastruktury nie ma do nich wglądu. System nie tworzy żadnych profili śledzących, a wpisywane komendy pod żadnym pozorem nie służą do trenowania modeli AI.
Eustella ma działać zarówno z poziomu dedykowanych aplikacji na systemy Android i iOS, jak i bezpośrednio przez przeglądarkę internetową, oferując funkcję wyszukiwania sieciowego oraz czatów grupowych. Co ciekawe, w fazie testowej bot potrafił generować kod jedynie metodą „kopiuj-wklej”. Nie umiał też jeszcze tworzyć fizycznych plików z dokumentami czy grafikami. Jednak oficjalny cennik platformy zapowiada szybkie wdrożenie generowania gotowych prezentacji oraz obrazów.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Eustella