Sztuczna inteligencja przestaje być wyorzystywana tylko do pisania kodu czy szybkiego pisania maili. Najnowszy raport OpenAI Signals 3.0 przynosi twarde dowody na to, jak bardzo zmieniła się rola ChatGPT w 2026 roku. Jeszcze dwa lata temu ponad połowa wszystkich konwersacji z chatbotem dotyczyła spraw czysto zawodowych. Dziś ten udział spadł do niespełna jednej trzeciej. Zamiast realizować firmowe zadania, coraz częściej szukamy u AI życiowych porad, inspiracji na spędzanie wolnego czasu czy wsparcia w codziennej nauce.
Jak wygląda rola ChatGPT w 2026 roku?
Z danych OpenAI wynika jasno, że czas bezrefleksyjnego formułowania prostych pytań czy pisania powtarzalnego kodu z pomocą chata powoli mija. Udział zapytań o programowanie, matematykę i analizę danych znacznie zmalał – do zaledwie 4,6%.
Zamiast tego szukamy u sztucznej inteligencji po prostu pomocy w codziennych sprawach. Najczęściej pytamy teraz o zdrowie, ćwiczenia, naukę czy planowanie dnia. Takie porady to już niemal 30% wszystkich rozmów. Pisanie tekstów zeszło na dalszy plan i stanowi tylko 20% zapytań. Za to chętniej bawimy się obrazami – tworzymy grafiki i eksperymentujemy z AI aż cztery razy częściej niż wcześniej.

Seniorzy odkrywają sztuczną inteligencję, a firmy wybierają własne narzędzia
Zmianie ulega nie tylko to, o co pytamy, ale też kto zasiada przed ekranem. Z chata korzysta obecnie mniej młodych dorosłych w wieku 18–24 lata, za to aż trzykrotnie wzrósł udział seniorów powyżej 65. roku życia.
Oczywiście spadek liczby pytań związanych z pracą nie oznacza, że porzuciliśmy sztuczną inteligencję w tym aspekcie naszego życia. Po prostu kodowanie i analiza firmowych danych przeniosły się do zamkniętych systemów korporacyjnych oraz specjalistycznych platform typu Codex.
A jak to wygląda u Was? Do czego najczęściej wykorzystujecie ChatGPT?
Źródło tekstu: Wirtualne Media, Instytut AI / Zdjęcie otwierające: unsplash (@zulfugarkarimov)