Tajwański gigant technologiczny planuje w Polsce potężną inwestycję na terenach przygotowywanych wcześniej dla Intela. Konsorcjum z firmą Foxconn na czele chce produkować w naszym kraju serwery AI oraz sprzęt dla sektora elektromobilności.
Serwery AI i 40 tysięcy etatów zamiast obietnic Intela
Tajwański gigant Foxconn w ramach stowarzyszenia TEEMA planuje zainwestować w Polsce setki milionów euro na start i zbudować potężny park technologiczno-przemysłowy. Głównym celem inwestycji jest masowa produkcja niezwykle dochodowych serwerów AI. Skala projektu całkowicie przykrywa niedoszłe plany amerykańskiego Intela zakładające 12 tysięcy wakatów w fabryce, która miała powstać w Miękini pod Wrocławiem.
Azjatycki kapitał docelowo ma wygenerować zatrudnienie dla 40 tysięcy osób w ciągu najbliższej dekady. Oprócz sprzętu dla sztucznej inteligencji inwestorzy chcą potężnie wejść w sektor Smart City i elektromobilność. Według informatorów Business Insidera, to idealna opcja na ratunek dla spółki Electromobility Poland odpowiedzialnej za projekt polskiej Izery.

Gdzie faktycznie powstanie inwestycja?
Zdecydowanym faworytem do przejęcia projektu jest właśnie podwrocławska Miękinia wchodząca w skład Trójkąta ICT obok Łodzi i Katowic. Teren przygotowywany wcześniej pod fabrykę Intela dysponuje najlepszym zapleczem dla tak gigantycznego zakładu. Dalsze losy budowy blokuje jednak potężny paraliż decyzyjny określany wprost mianem przeciągania liny. Tajwańczycy dają polskiemu rządowi maksymalnie miesiąc na odgórne i bezwzględne wskazanie konkretnej działki pod inwestycję.
Administracja państwowa ma z kolei zrzucać odpowiedzialność za ten wybór na zagranicznego partnera. Jak donosi Business Insider, ryzyko utraty inwestycji potęgują zakulisowe ambicje premiera Donalda Tuska zabiegającego o przeniesienie fabryki na Pomorze. Inwestor ocenia działania rządu jako opieszałe i oczekuje szybkiego załatwienia sprawy.
Tajwańczycy mają liczyć na wsparcie państwa
Nowy zakład ma skupić się na montażu gotowych podzespołów zamiast skomplikowanej produkcji półprzewodników. Taki profil działalności to znacznie bezpieczniejszy model biznesowy gwarantujący stabilność na wypadek rynkowych zawirowań. Foxconn jako największy globalny podwykonawca elektroniki potrafi błyskawicznie modyfikować linie montażowe i współpracuje bezpośrednio z potęgami takimi jak Apple czy dominująca na rynku AI Nvidia.
Kluczową przeszkodą przed startem budowy pozostaje brak odpowiedniego wsparcia finansowego ze strony państwa. Ministerstwo Rozwoju nadal nie przedstawiło nowych mechanizmów dotacji dopasowanych do obecnych realiów. Dotychczasowe programy grantowe uległy wyczerpaniu a standardowe zwolnienia podatkowe nie są w stanie przyciągnąć kapitału o takiej skali.
Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem, Tajwańczycy chcieliby jeszcze w tym roku wbić pierwszą łopatę na placu budowy.
Źródło tekstu: Business Insider / Zdjęcie otwierające: Foxconn