Facebook kupuje Giphy. W obliczu tych faktów nie ma się co temu dziwić

Maksym SłomskiSkomentuj
Facebook kupuje Giphy. W obliczu tych faktów nie ma się co temu dziwić
Jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja o sporym przejęciu w branży technologicznej. Należący do Marka Zuckerberga Facebook kupuje serwis Giphy, umożliwiający tworzenie i hostowanie animowanych grafik typu GIF. Kwota transakcji opiewa na zawrotne 400 milionów dolarów, czyli ok. 1,7 miliarda złotych.



Krok Facebooka podyktowany jest chęcią zintegrowania tej kolosalnej biblioteki animacji z Instagramem oraz innymi należącymi do tego podmiotu serwisów. Według statystyk przytaczanych przez internetowego giganta, aż 50% ruchu na Giphy pochodzi właśnie z przeróżnych aplikacji będących we władaniu Marka Zuckerberga i jego współpracowników. Co najmniej połowa tego ruchu generowana jest wyłącznie przez użytkowników Instagrama. Z tego właśnie powodu wykup Giphy był według wielu obserwatorów zaledwie kwestią czasu.

Doniesienia sugerują, że zespół Giphy funkcjonował będzie w ramach dotychczasowej komórki pracowniczej odpowiedzialnej za rozwój Instagrama. Celem nadrzędnym na pierwszym etapie integracji będzie doprowadzenie do stanu, w którym przesyłanie animowanych GIFów będzie jeszcze łatwiejsze – zarówno poprzez Insta Stories, jak i wiadomości bezpośrednio przesyłane pomiędzy internautami.



„Internauci nadal będą mogli przesyłać pliki GIF, programiści i partnerzy API będą nadal mieć taki sam dostęp do interfejsów API Giphy, a kreatywna społeczność Giphy nadal będzie mogła tworzyć świetne treści”, zapewniała Vishal Shah, wiceprezes ds. produktowych w Instagramie, w poście na blogu informującym o przejęciu.

Obecnie z API Giphy korzystają między innymi Reddit, Twitter, Slack, Pinterest i cała masa innych, nieco mniej popularnych serwisów. Wygląda na to, że w tej sprawie nic się nie zmieni, przynajmniej jeśli wierzyć deklaracjom przedstawicieli Facebooka.

Źródło: FB, zdj. tytułowe: Canva Pro


reklama


Maksym SłomskiMaksym Słomski Z dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, a z nowymi technologiami właściwie od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP SA i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Newsman, tester, ten od wideo. Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i biegania. Wyznawca filozofii xD.