Dostałeś taką wiadomość od Orlenu? Uważaj, to bezczelna pułapka oszustów

Robert LewandowskiSkomentuj
Dostałeś taką wiadomość od Orlenu? Uważaj, to bezczelna pułapka oszustów

Otwierasz skrzynkę mailową i widzisz wiadomość, która natychmiast podnosi ci ciśnienie. Gigantyczna niedopłata i widmo odcięcia gazu albo wręcz przeciwnie. Setki złotych czekające na szybki odbiór. Zanim jednak zrobisz cokolwiek i dasz się ponieść emocjom, weź głęboki oddech. Ten jeden niepozorny mail może cię kosztować oszczędności całego życia.



Fałszywe wezwania i nadpłaty z Orlenu

Cyberprzestępcy doskonalą swoje techniki phishingu, stosując na przemian taktykę zastraszania i nagradzania. Z jednej strony rozsyłają alerty krzyczące o ostatnim przypomnieniu w sprawie nieuregulowanej faktury za gaz na niepozorną kwotę kilkudziesięciu złotych. Aby uniknąć odcięcia dostaw przed podanym terminem, ofiara jest nakłaniana do kliknięcia przycisku „kontynuuj” i podania danych płatniczych.

Z drugiej strony oszuści grają na pozytywnych emocjach. W skrzynkach mailowych pojawiają się wiadomości do złudzenia przypominające oficjalną komunikację, opatrzone logo ORLEN, informujące o ogromnej nadpłacie. W jednym z przykładów jest to aż 846 zł czekających na zwrot. Treść wiadomości zachęca do kliknięcia jaskrawego, czerwonego przycisku „Wejdź do mojej strefy”, aby rzekomo szybko i bez formalności przelać środki na własne konto. Oba scenariusze to starannie zaplanowane pułapki mające na celu kradzież loginów, haseł, numerów PESEL i danych kart kredytowych klientów Grupy ORLEN.



Fikcyjne inwestycje z gwarantowanym zyskiem

Oprócz fałszywych faktur, w ostatnim czasie oszuści masowo promują fałszywe platformy inwestycyjne. Wykorzystują bezprawnie logo znanych spółek oraz wizerunki osób publicznych, aby uwiarygodnić swoje działania. Naciągacze kontaktują się z ofiarami, wywierając silną presję na szybkie podjęcie decyzji finansowej i obiecując w pełni gwarantowane, gigantyczne zyski z rzekomego handlu kryptowalutami, akcjami czy obligacjami. Legalnie działające firmy nigdy nie oferują tego typu produktów inwestycyjnych w taki sposób ani nie gwarantują szybkich zysków.

Jak nie dać się złowić w sieci? Orlen ostrzega swoich klientów

Aby uchronić się przed kradzieżą tożsamości i utratą środków finansowych, należy bezwzględnie przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa:

  • Nigdy nie klikaj w linki w e-mailach: Oficjalne instytucje i dostawcy energii nie wysyłają próśb o potwierdzenie zwrotu środków czy żądań dopłaty z bezpośrednimi linkami do płatności.
  • Loguj się tylko przez oficjalne kanały: Zawsze korzystaj z oficjalnej strony internetowej lub zweryfikowanej aplikacji mobilnej eBOK.
  • Stosuj unikalne hasła: Nie używaj tego samego hasła do banku, serwisu energetycznego i mediów społecznościowych. Oszuści często korzystają z wycieków danych z innych portali.
  • Ignoruj podejrzane reklamy: Nie podawaj swoich danych kontaktowych na nieznanych stronach promujących rzekome akcje inwestycyjne dużych spółek.
  • Weryfikuj informacje: Jeśli jakakolwiek wiadomość wzbudza twoje wątpliwości, skasuj ją i skontaktuj się bezpośrednio z infolinią firmy lub udaj się do najbliższego biura obsługi klienta.

Źródło tekstu: Orlen / Zdjęcie otwierające: Orlen


Robert LewandowskiLubię wiedzieć, jak działa świat, ten duży i ten tuż za rogiem. Fascynują mnie ludzie, społeczeństwo, nowe technologie i polityka, a najbardziej to, jak wszystko się ze sobą łączy i wpływa na nasze codzienne życie.