Baby Grok naprawdę powstaje. AI specjalnie dla dzieci

Piotr MalinowskiSkomentuj
Baby Grok naprawdę powstaje. AI specjalnie dla dzieci

Trudno w to uwierzyć, ale Elon Musk faktycznie pracuje nad sztuczną inteligencją skierowaną do dzieci. Szczegóły co prawda nie są jeszcze znane, lecz Baby Grok ma być samodzielną aplikacją oferującą treści przyjazne najmłodszym użytkownikom. Post zapowiadający powiew świeżości spotkał się z dosyć sporą falą krytyki – trudno odnaleźć komentarze popierające pomysł miliardera. Teraz pozostaje tylko czekać na faktyczne wdrożenie kontrowersyjnego pomysłu.



Baby Grok to dobry pomysł czy przekroczenie pewnej granicy?

Trzeba przyznać, że Grok ma ostatnio niemałe powodzenie medialne. Sztuczna inteligencja stała się bowiem obiektem kilku skandali i niedomówień. Wystarczy przypomnieć sobie sytuację z początku ubiegłego miesiąca, kiedy chatbot zaczął generować treści wychwalające zbrodniarzy wojennych i krytykujące wszystkich innych. Problem został co prawda szybko zażegnany, lecz cierpki posmak pozostał.

Elon Musk to generator kontrowersyjnych pomysłów, które najczęściej nie znajdują powszechnego uznania. Miliarder najwidoczniej nie zamierza zmieniać swojego podejścia do biznesu czy rozwoju technologicznego. Tak przynajmniej wynika z ostatniego wpisu dzielącego społeczność na dwie bardzo nierówne części. Tytuł artykułu nie jest żadnym clickbaitem, faktycznie pojawił się plan stworzenia sztucznej inteligencji dedykowanej najmłodszym konsumentom.



Grok (Android) – pobierz aplikację z naszej bazy danych

Baby Grok to rzekomo jeden z projektów, nad którymi pracuje obecnie firma xAI. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to niedługo doczekamy się aplikacji mającej zapewnić najmłodszym bezpieczniejszy i bardziej kontrolowany dostęp do sztucznej inteligencji. Szczegóły co prawda nie są jeszcze znane, lecz usługa powinna generować wyłącznie treści przyjazne dzieciom. Trudno wyobrazić sobie 100-procentowo skuteczną filtrację treści i uwagę na to zdążyli zwrócić już inni internauci.

Dzieci mają dorastać z wieloma narzędziami AI pod ręką

Elon Musk najwidoczniej chce, by dzieci już od pierwszych chwil zapoznawały się z potencjałem drzemiącym w sztucznej inteligencji. Specjalna wersja chatbota ma to ułatwić, choć nie wiadomo jeszcze w jaki konkretnie sposób. Osoby komentujące post miliardera wypowiadają się o jego planach dosyć jednoznacznie. Realizację wizji oceniają jako mroczną dystopię, natomiast udostępnianie najmłodszym AI uznają za zabieranie im pięknej i kolorowej młodości.

Kto wie, być może Baby Grok ograniczy się wyłącznie do rozmów na konkretne tematy? Tutaj na myśl przychodzą dopiero co zaprezentowane przez xAI animowane awatary. Konsumenci od kilku dni mogą rozmawiać z cyfrowymi towarzyszami, choć najczęściej konwersacje dotyczą sprośnych i nieodpowiednich tematów. Filtrowanie z dziewczyną w gotyckim stroju stało się już na Twitterze (X) popularnym memem – być może firma chce chatbotem dla dzieci odrobić straty i ocieplić swój wizerunek?


Czas pokaże co z tego wyjdzie – na razie projekt wydaje się być wyłącznie teorią. Jeśli jednak dojdzie do jego debiutu, to zapewne pojawią się poważniejsze rozmowy dotyczące przyspieszenia procesu wdrażania regulacji dotyczących AI.

Źródło: Twitter (X) (@elonmusk) / Zdjęcie otwierające: xAI, unsplash.com (@apsprudente)

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.