Gry, energetyki i kapibara. 15-letni haker ma poważne kłopoty

Piotr MalinowskiSkomentuj
Gry, energetyki i kapibara. 15-letni haker ma poważne kłopoty

15-letni haker stał się obiektem zainteresowania polskich służb. Policja Podlaska poinformowała o nastolatku włamującym się na konto jednej z firm i używającym podpiętej tam karty kredytowej. Chłopakowi udało się wykonać 21 transakcji, które dotyczyły głównie gier, napojów energetycznych i słodyczy. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.



15-letni haker odpowie przed sądem rodzinnym za używanie skradzionej karty

Na trop nastolatka wpadli podlascy kryminalni odpowiedzialni za walkę z cyfrową przestępczością. Okazało się, że 15-letni haker bez upoważnienia wpłynął na automatyczne przetwarzanie danych jednego z serwisów aukcyjnych. Potem postanowił zalogować się na konto jednej z firm i użyć karty kredytowej przypiętej do tego konta.

Przez dwa miesiące udało mu się zrealizować 21 transakcji, wartość każdej z nich opiewała na kilkadziesiąt złotych. Co ciekawe, dokładnie w 88 przypadkach nie udało mu się zrealizować transakcji z powodu braku środków na karcie. Chłopak wybierał m.in. doładowania do gier, napoje energetyczne, a także nieco bardziej wymyślne przedmioty.



Kupił chociażby spersonalizowany kubek, głośniki, słuchawki, perfumy oraz… maskotkę kapibary. Łącznie wydał 1300 zł, od policji usłyszał natomiast 109 czynów karalnych – do wszystkich się przyznał i został przekazany ojcu.

Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny, on wymierzy karę.

Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Policja Podlaska

Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.