Złe nawyki w używaniu komputera, których musisz się pozbyć

Maksym SłomskiSkomentuj
Złe nawyki w używaniu komputera, których musisz się pozbyć
Wszyscy chcemy, aby kupowane przez nas urządzenia elektroniczne, takie jak na przykład smartfony i komputery, działały jak najdłużej. Czasami zdarza się jednak, że sprzęt ulega przedwczesnej awarii lub szybko przestaje funkcjonować tak, jak robił to od razu po wyjęciu z pudełka. Czasem jest to wina jakiejś wady fabrycznej lub usterki technicznej, ale nierzadko… samego użytkownika.



Złe nawyki potrafią mocno wpłynąć na pogorszenie żywotności komputerów i komfortu płynącego z ich użytkowania. Oto kilka zachowań, których powinieneś unikać korzystając z tych urządzeń.

1. Zasłanianie otworów wentylacyjnych w laptopie

Ach, któż nie lubi wejść do łóżka, przykryć się kołdrą, położyć na niej laptopa i uruchomić film lub serial w serwisie VOD wieczorową porą? Robią to każdego dnia miliony osób na całym świecie. Większość z nich nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że kładąc notebooka na pościeli zatyka jego otwory wentylacyjne. Urządzenie nie mogąc zasysać chłodnego powietrza przegrzewa się, a jak wiadomo wysokie temperatury są wrogiem elektroniki.



pc w poscieli

Można korzystać z laptopa w łóżku, nikt tego nie zabrania. Warto jednak zadbać o jego dobre chłodzenie. | Źródło: Canva Pro

Długotrwałe użytkowanie laptopa zwłaszcza o dużej mocy obliczeniowej w takich warunkach może prowadzić do szybszego wygrzania się past termoprzewodzących i termopadów, a w perspektywie pogorszenia wydajności urządzenia. W skrajnych przypadkach urządzenie zacznie się restartować lub wyłączać.

Jeśli chcesz korzystać z laptopa w łóżku, zadbaj o jego odpowiednią wentylację. Być może trzymaj go na specjalnym stoliczku lub podkładce chłodzącej?

2. Używanie tych samych haseł w różnych usługach

Niestety, internauci nie dość że używają naprawdę prostych haseł w sieci, na co wskazują publikowane corocznie zestawienia, to na dodatek używają identycznych haseł w różnych usługach. W połączeniu z tym, że nie zawsze sięgają po weryfikację dwustopniową… to gotowa recepta na nieszczęście. Wyobraź sobie, że sięgasz po jedno hasło do logowania na Facebooka, do bankowości internetowej i kilku innych usług. Wystarczy, że cyberprzestępcy wykradną hasło w jednym z tych miejsc, a uzyskają dostęp do wszystkich Twoich kont. Używaj unikalnych haseł!

hasla-lista
Cyberprzestępcy kochają hasła typu 123456. Ich złamanie metodą bruteforce jest trywialne. | Źródło: Canva Pro


Boisz się korzystać ze skomplikowanych, zróżnicowanych haseł z obawy przed ich zapomnieniem? Istnieją darmowe menedżery haseł, które pomogą Ci je zapamiętać. Są wbudowane nawet w popularne przeglądarki internetowe jak Chrome, Firefox i Edge.

Nie przegap: Zmień skradzione hasła – zobacz jakie to proste

3. Lekceważenie konieczności „pielęgnacji” komputera stacjonarnego

Serwisowałem już niezliczoną ilość komputerów stacjonarnych, których właściciele zupełnie zapominali o tym, że raz na jakiś czas trzeba posprzątać wnętrze ich obudowy. Pozbycie się kurzu z wentylatorów, radiatorów chłodzenia karty graficznej i procesora oraz wszelkich otworów wentylacyjnych usprawnia cyrkulację powietrza. To z kolei przekłada się na obniżenie temperatury działania podzespołów, a w konsekwencji nierzadko na poprawę wydajności urządzenia.

Do tego okresowo należy wymienić pastę termoprzewodzącą na styku powierzchni procesora i założonego nań chłodzenia. Zaawansowani użytkownicy mogą zdjąć chłodzenie z karty graficznej i nałożyć nową pastę na rdzeń GPU. Odważni powinni pokusić się o wymianę termopadów – wszystko to przy założeniu, że karta nie jest już na gwarancji. Jeśli jest, a notujecie niepokojąco wysokie temperatury jej pracy i mniej wydajne działanie, dobrze zapytać o taką usługę sprzedawcę lub nawet producenta karty.

4. Pomijanie aktualizacji systemowych

Utarło się przekonanie, że aktualizacje Windows są źródłem mnóstwa problemów. To prawda, potrafią być problematyczne, dlatego niektórzy użytkownicy lubią odkładać je w czasie poprzez opcję „wstrzymaj aktualizacje”. To nic złego – czasem odsunięcie instalacji łatki w czasie na miesiąc stanowi dobry wybór. Producent w tym czasie na ogół dopracowuje aktualizacje i usuwa z nich poważne błędy. Gorzej, jeśli ktoś sposobem trwale wyłącza aktualizacje Windows i nigdy nie pobiera żadnych poprawek. To ryzykowne postępowanie, mogące pogorszyć bezpieczeństwo systemu. Aktualizacje Windows udostępniane są na ogół po to, by wprowadzać nowe funkcje, ale też usuwać luki bezpieczeństwa i poprawiać ogólne funkcjonowanie OS-u.

wstrzymaj aktualizacje

5. Bezmyślne klikanie „dalej” w trakcie instalacji programów

Umowy powinno się czytać przed podpisaniem. Podobnie z resztą powinno się czytać treść okienek dialogowych przy okazji instalowania nowych gier i programów. Nadal istnieje ogromna rzesza użytkowników klikających po prostu „DALEJ” przy każdej możliwej okazji. Niestety, takie podejście prowadzi do instalowania w systemie całej masy niechcianego oprogramowania typu bundleware, a czasem również adware. Pół biedy, jeśli ktoś od razu je odinstaluje, ale… na ogół instalowane w ten sposób programy po prostu zostają na dysku komputera, uruchamiają się wraz z rozruchem systemu i spowalniają jego działanie.

Rada jest prosta: instalujesz coś? Upewnij się, że nie pozwalasz zainstalować dodatkowych, niepożądanych składników.

6. Usypianie komputera zamiast wyłączania go

Niektórzy użytkownicy komputerów mają okropny nawyk każdorazowego usypiania komputera zamiast wyłączania go. Wieczne hibernowanie komputera to prosta droga do frustracji wynikającej z obniżonej wydajności, ale też innych problemów. Usypianie jest dobre w momencie, kiedy maszyna ma zostać wybudzona po kilku lub kilkunastu minutach. Zasada jest prosta: na noc ZAWSZE wyłączamy komputery.

usypianie komputera
Kot zmęczony po ciężkim dniu spania. | Źródło: Canva Pro

Wyłączanie komputera pozwala mu w pełni „odpocząć” poprzez zupełne odcięcie zasilania i wyczyszczenie pamięci RAM. To drugie wpływa pozytywnie na jego wydajność, to pierwsze na żywotność podzespołów i obniżenie rachunków za prąd… symboliczne, ale jednak. Co więcej, pewne aktualizacje Windows zainstalują się tylko wtedy, gdy wyłączysz lub zrestartujesz komputer.

7. Pozostawianie na komputerze „przydasi”

Wiecie co to są „przydasie”? To programy i gry instalowane na komputerach, ale też innych urządzeniach, które przydadzą się… kiedyś. Za każdym razem, gdy pomagałem komuś zwalniać miejsce na jego przeładowanym danymi dysku, zerkałem do sekcji „dodaj lub usuń programy” i sprawdzałem, kiedy ostatnio korzystał z poszczególnych aplikacji. Gdy widziałem, że ostatnio użytkował jakiś program na przykład dwa lata temu, zadawałem krótkie pytanie: „wywalamy?”. Nierzadko słyszałem w odpowiedzi „nie no, przyda się”.

zainstalowane programy
W Windows 11 niestety zniknęła opcja szeregowania programów według daty ostatniego uruchomienia. Fatalna zmiana. | Źródło: mat. własny

Rób regularnie porządek na dysku twardym lub dysku SSD swojego komputera. Jeżeli nie sięgałeś po grę lub program od kilku miesięcy, odinstaluj go i zainstaluj na nowo, gdy będziesz go potrzebował. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę, ale prędkość odczytu i zapisu dysku spada wraz z jego mocnym zapełnieniem. Utrzymuj porządek na dyskach, a te odwdzięczą się szybką pracą.

8. Klikanie w linki przed ich przeanalizowaniem

Ostatnio opisywałem przypadek fałszywego pakietu instalacyjnego GIMP w Google, który prezentowany był jako reklama. Wyświetlał się na samej górze wyników wyszukiwania i zdawał się prowadzić na oficjalną stronę darmowego narzędzia. Niestety, użytkownik finalnie lądował na stronie internetowej o zupełnie innym adresie, mającej za zadanie wyłudzać jego dane. Przeczytajcie tę historię – niech będzie dla Was nauką.

Przed kliknięciem w link zawsze patrz na to, gdzie prowadzi. Wystarczy najechać na odnośnik, a lewym dolnym rogi ekranu wyświetli się adres strony docelowej. Gdy już klikniesz w hiperłącze, sprawdź pasek adresu. Jeśli widnieje w nim adres dziwny lub podejrzany wzmóż swoją czujność. Nie podawaj na takiej witrynie żadnych swoich danych i haseł.

gimp fake 2
Strona wygląda jak prawdziwa, ale spójrzcie w pasek adresu. | Źródło: Sekurak

Przed szkodliwymi linkami ostrzegają notorycznie nie tylko media technologiczne, ale także Policja i eksperci ds. bezpieczeństwa. Dodatkową warstwą ochrony może być dodatkowy antywirus, choćby darmowy, wspomagający Windows Defendera.

Znasz inne złe nawyki związane z użytkowaniem komputerów, które warto wyeliminować? Podziel się nimi w komentarzu.

Źródło: mat. własny, fot. tyt. Canva Pro

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.