Yanosik Alert – recenzja. Aż chce się pomagać

Maksym SłomskiSkomentuj
Yanosik Alert – recenzja. Aż chce się pomagać
W grudniu w moje ręce przedpremierowo wpadł Yanosik Alert, czyli niewielki i szalenie prosty w obsłudze bezprzewodowy pilot, uprzyjemniający korzystanie popularnej i darmowej aplikacji Yanosik. Yanosika nikomu chyba przedstawiać nie muszę – to ulubione narzędzie wielu polskich kierowców, którzy dzięki niemu uniknęli już niejednego mandatu. Przyznaję, że apkę Yanosik znam dość dobrze, jednakże nie użytkowałem jej do tej pory zbyt często. Możliwość przetestowania Yanosik Alert była dla mnie świetnym pretekstem, by spędzić z nią nieco więcej czasu. Dzięki temu niepozornemu gadżetowi bardzo ją polubiłem.



Yanosik Alert 3

Yanosik alert – co to jest?

Kompaktowy pilot Yanosik Alert dotarł do mnie w naprawdę kompaktowym opakowaniu. Wewnątrz było urządzenie o wymiarach 64 x 34 x 15 mm (mniejsze niż paczka zapałek) oraz instrukcja obsługi. Spojrzałem na broszurę, później na akcesorium i stwierdziłem, że warto ją przeczytać. W końcu Yanosik Alert to zaledwie dwa przyciski fizyczne (+ i -) oraz dioda powiadomień. Ach, no i niewidoczny głośniczek, czy raczej „piszczyk”.



Yanosik Alert można zamocować do deski rozdzielczej lub dowolnego innego miejsca w samochodzie za pomocą zintegrowanej taśmy 3M. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby leżał gdzieś „luzem”, ale najlepiej mieć go na wyciągnięcie ręki, w taki sposób, aby obsługa nie rozpraszała w trakcie jazdy.

Yanosik Alert 5

Yanosik Alert 2

Obudowa urządzenia jest wykonana z plastiku, ale od strony estetyki i jakości wykonania niewiele da się zarzucić. Przyciski wyczuwalnie klikają, dioda miga na kilka różnych kolorów, głośnik gra donośnie, a klej dobrze trzyma. W cenie 199 złotych konsument otrzymuje sprzęt, który po prostu… działa. Jak to mówią: „nikt z tego strzelał nie będzie”.

Yanosik Alert 6


Yanosik Alert nie działa samodzielnie i należy go za pośrednictwem Bluetooth sparować z bezpłatną apką Yanosik, zainstalowaną na urządzeniu mobilnym. Proces parowania jest banalny i zajmuje dosłownie parę sekund. Po sparowaniu dioda zaświeci się na zielono, co oznacza, że sprzęt jest gotowy do działania.

Urządzenie zasila obecna w zestawie bateria CR2450. Producent deklaruje, że wystarczy na około 2 lat działania. Długo. Kupno nowej baterii to wydatek rzędu kilku złotych.

Yanosik Alert 7

Co potrafi Yanosik Alert?

Bardzo podoba mi się to, że po wejściu do auta urządzenie uruchamia się automatycznie oraz włącza aplikację Yanosik w trybie pracy w tle. Sprzęt wykrywa obecność smartfonu z zainstalowaną apką, przez co nie wystąpi sytuacja, w której zapomnisz włączyć Yanosika przed podróżą i „nadziejesz się” na jakiś fotoradar. Rzecz jasna jeździć trzeba zawsze zgodnie z przepisami, ale wypada pamiętać o tym, że jesteśmy tylko ludźmi i każdemu kierowcy zdarza się popełniać błędy.

yanosik alert c

Yanosik Alert pełni dwojaką funkcję. Przede wszystkim pozwala potwierdzać i anulować zgłoszenia drogowe za pomocą klawiszy + oraz -. Obsługa jest dokładnie tak prosta, jak się wydaje. Gdy aplikacja informuje o zdarzeniu drogowym, na przykład kontroli policyjnej, wystarczy kliknąć plusa, aby wysłać zgłaszającemu podziękowanie oraz potwierdzić jego aktualność. Kliknięcie minusa powoduje anulowanie zgłoszenia.

yanosik alert a

Użytkownik może także komfortowo dodawać zdarzenia. Wystarczy wcisnąć nieco dłużej plusik, a lektor zacznie wymieniać kolejne rodzaje zdarzeń. Kliknięcie tego samego przycisku sprawi, że zgłoszenie zostanie opublikowane. To nie wszystko.

yanosik alert b

Oczywiście Yanosik Alert jest też „przedłużeniem” aplikacji na smartfonie. Różne kolory diody symbolizują różne zdarzenia:

  • żółty – zbliżasz się do zagrożenia (np. leżącej gałęzi na drodze)
  • niebieski – jesteś blisko kontroli prędkości (radaru mobilnego lub fotoradaru)
  • czerwony – zbliżasz się do miejsca wypadku

Znakom wizualnym towarzyszą znaki dźwiękowe, które da się dopasować do swoich preferencji z poziomu aplikacji mobilnej. Co więcej, użytkownik może zdecydować o tym, które ostrzeżenia będą sygnalizowane, a które nie. Nie każdy musi sobie życzyć tego, aby Yanosik informował o wszystkich robotach drogowych lub dziurach na drodze.

Yanosik Alert spisuje się świetnie i motywuje do pomagania, ale…

Muszę przyznać, że za sprawą Yanosik Alert zacząłem regularnie dziękować innym użytkownikom apki za zgłoszenia oraz samemu zgłaszać całą masę zdarzeń. Wcześniej nie chciało mi się sięgać do ekranu smartfona w poszukiwaniu odpowiednich opcji czy to z lenistwa, czy powodów związanych z bezpieczeństwem. Teraz wykonywanie tych czynności stało się znacznie prostsze, bo Yanosik Alert można zamontować dosłownie pod ręką. Ach, no i dzięki niemu nie musiałem pamiętać o każdorazowej aktywacji Yanosika, zwłaszcza na krótkich trasach.

Yanosik Alert 8

Cena Yanosik Alert jest dyskusyjna, głównie ze względu na minimalistyczną formę urządzenia. Nie sądzę, by koszt produkcji gadżetu był specjalnie wysoki, więc rozumiem utyskiwania na kwotę 199 złotych. Z drugiej jednak strony… z resztą, sami oceńcie.

Opłacalność zakupu Yanosik Alert zależy przede wszystkim od tego, czy lubisz i chcesz pomagać innym na drodze oraz czy jesteś skłonny zapłacić blisko 200 złotych za luksus automatycznego uruchamiania Yanosika na telefonie. Jest to gadżet bez którego użytkownicy apki Yanosik będą w stanie się obejść, ale wydaje mi się, że gdyby wszyscy z niego aktywnie korzystali, popularne narzędzie działałoby jeszcze lepiej.

Mocne strony:

+ automatycznie uruchamia Yanosika na smartfonie
+ zachęca do pomagania innym
+ intuicyjna obsługa
+ łatwy montaż w wygodnym miejscu
+ bateria starcza na 2 lata działania

Słabe strony:

relatywne wysoka cena jak na tak prosty sprzęt
dla wielu użytkowników Yanosika może być to zbytek

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.